Celiakia- jak chorują dzieci? Najczęstsze objawy pozajelitowe

Celiakia- jak chorują dzieci? Najczęstsze objawy pozajelitowe

Dzisiejszym wpisem wracam do objawów pozajelitowych celiakii. Tym razem bohaterami są dzieci.

Na przestrzeni lat obserwuje się zmianę wiodących objawów w celiakii. Typowe objawy ze strony przewodu pokarmowego często nie są wyrażone na tyle mocno, aby rodzic z ich powodu szukał pomocy lekarskiej. Występowanie objawów poza przewodem pokarmowym nie wskazuje natomiast, że problem może mieć swój początek w jelitach.

Objawy jelitowe i pozajelitowe

Zamiast używania terminów: jelitowy i pozajelitowy właściwsze byłoby określenie: objawy ze strony przewodu pokarmowego lub spoza przewodu pokarmowego. Jednak dla uproszczenia opisu częściej będę używać tych pierwszych.

Stwierdzono, że dzieci z objawami pozajelitowymi jako główną manifestacją celiakii mają większy stopień uszkodzenia kosmków jelitowych w porównaniu z dziećmi z objawami ze strony przewodu pokarmowego lub niemających żadnych objawów. Również ustępowanie objawów jest w tej grupie trudniejsze do osiągnięcia- po 24 miesiącach prowadzenia ścisłej diety bezglutenowej 90% dzieci z objawami żołądkowo- jelitowymi osiągało remisję, natomiast 87% dzieci z objawami pozajelitowymi (u dorosłych było to odpowiednio 86% i 80%). Niewątpliwie znaczenie ma tu krótszy czas trwania choroby, która zwykle łatwiejsza jest do wykrycia w przypadku nasilonych biegunek i bólów brzucha niż w przypadku migrenowych bólów głowy.

Objawy pozajelitowe celiakii u dzieci

1.Niski wzrost i opóźnione dojrzewanie płciowe

Jest to jeden z częstszych objawów spoza przewodu pokarmowego występujący u dzieci. Stwierdza się go u 1/3 nowych rozpoznań celiakii wśród małych pacjentów. Niewykluczone, że zaburzenie to wynika z uposledzenia wchłaniania ważnych dla rozwoju substancji odżywczych. Jest ono całkowicie odwracalne pod wpływem ścisłej diety bezglutenowej- w ciągu 24 miesięcy dziecko z reguły osiąga oczekiwane tempo wzrostu.

Ale jeśli dieta zostanie zastosowana po osiągnięciu przez dziecko dojrzałości płciowej, szanse na przyspieszenie wzrastania stają się małe. Ocena wieku kostnego pozwala oszacować szanse na zwiększenie wzrostu u takiego dziecka. Jeśli jednak u dziecka przed okresem dojrzewania w ciągu 24 miesięcy ścisłej diety bezglutenowej nie nastąpi przyspieszenie wzrastania, należy poszukać dodatkowych przyczyn tego stanu.

W badaniu z 2017 (Jericho i wsp.) stwierdzono, że 28% dzieci, które nie rosły pomimo diety bezglutenowej, miało inną towarzyszącą chorobę: zapalną chorobę jelit, niechęć do jedzenia, niedobór hormonu wzrostu czy zespół Turnera, co wymagało odrębnego leczenia. Zawsze jednak należy w takim przypadku ocenić przestrzeganie diety bezglutenowej.

Opóźnione dojrzewanie płciowe dotyczy około 10% dzieci z celiakią. Definiowane jest jako brak cech fizycznych dojrzewania płciowego, które zwykle rozpoczyna się w wieku 11 lat u dziewcząt i 12 lat u chłopców. Również brak miesiączki do 16 roku życia u dziewcząt jest cechą tego opóźnienia. W celiakii jest ono bezpośrednio konsekwencją zaburzeń wchłaniania i niedożywienia i cofa się pod wpływem diety bezglutenowej zapobiegając odległym komplikacjom (np. niepłodności). Jeśli jednak nie mija w ciągu 12-24 miesięcy dziecko wymaga specjalistycznej diagnostyki endokrynologicznej w celu ustalenia współistniejących zaburzeń.

2.Niedorozwój szkliwa i nawracające zapalenie jamy ustnej

Niedorozwój szkliwa obserwowany jest nawet u 40%-50% nowych rozpoznań celiakii u dzieci w porównaniu do 6% zdrowej populacji. Widoczny jest jako białe, żółte lub brązowe punkty na powierzchni zębów, co nadaje im marmurkowy wygląd. Prawdopodobnie ważną rolę w jego rozwoju odgrywa zaburzenie wchłaniania wapnia. Jeśli występuje symetrycznie i chronologicznie wraz z rozwojem zębów, bardziej przemawia za celiakią jako przyczyną, niż gdyby występowało tylko na pojedynczych zębach lub jednostronnie. Jeśli zaburzenie występuje na zębach stałych u dziecka, ma charakter nieodwracalny nawet po zastosowaniu diety bezglutenowej.

Problemem u dzieci z celiakią jest również aftowe zapalenie jamy ustnej, które pojawia się nawet u połowy z nich (w porównaniu do 20% zdrowych dzieci). Przyczyna nie została jednoznacznie ustalona. Prawdopodobny jest udział upośledzenia wchłaniania ważnych substancji odżywczych, ale bierze się również pod uwagę zaburzenie równowagi mikroflory w obrębie jamy ustnej.

Aftowe zapalenie jamy ustnej dobrze odpowiada na leczenie dietą bezglutenową.

Możesz też przeczytać: Co się dzieje w jamie ustnej u pacjenta z celiakią i nieceliakalną nadwrażliwością na gluten

3.Osteopenia i osteoporoza

Osteopenia (obniżona gęstość kości) i osteoporoza (postępujący ubytek masy kostnej prowadzący do osłabienia kości i zwiększonej podatności na złamania) są najczęstszym powikłaniem celiakii ze strony układu kostnego. Zwiększa ryzyko złamań kości. Nawet 75% dzieci w momencie rozpoznania celiakii ma osteopenię , a 30%- osteoporozę.

W kościach nieustannie zachodzą procesy tworzenia i resorpcji, które w prawidłowych warunkach pozostają w stanie równowagi. Ważną rolę w utrzymaniu tego balansu odgrywa odżywianie i przyswajanie witaminy D, wapnia i minerałów, z których większość jest absorbowana w jelicie cienkim, które w celiakii objęte jest procesem zapalnym. Jeśli wchłanianie wapnia jest upośledzone, najważniejszym celem organizmu jest utrzymanie właściwego poziomu tego pierwiastka we krwi. Dopiero gdy jego ilość we krwi jest wystarczająca, wapń zostaje wykorzystany do tworzenia kości. Jeśli natomiast wapnia brakuje, pobudzone zostają przytarczyce do produkcji parathormonu PTH, który sprzyja resorpcji kości i uwolnieniu wapnia do krwi, przez co jego poziom mierzony we krwi wraca do normy. Ale dzieje się to kosztem kości.

Leczeniem tego zaburzenia jest ścisła dieta bezglutenowa. Już po 12 miesiącach obserwowano całkowitą reminaralizację kości u dzieci z celiakią, nawet bez dodatkowej suplementacji witaminy D czy wapnia.

4. Niedokrwistość z niedoboru żelaza

Chociaż zaburzenie to należy do najczęstszych wśród dorosłych z celiakią, u dzieci spotyka się stosunkowo rzadko- u 10-15% dzieci ze świeżo rozpoznaną celiakią. Niedokrwistość wynika z zaburzenia wchłaniania żelaza, które odbywa się w odcinku bliższym jelita cienkiego, które u wielu chorych objęte jest procesem zapalnym. Cechą charakterystyczną tej grupy chorych jest brak odpowiedzi na doustną suplementację żelazem albo tylko czasowa poprawa w czasie podawania preparatów żelaza, a nawrót anemii po jego odstawieniu. Wykazano, że u 84% dzieci z celiakią i niedokrwistością z niedoboru żelaza ścisła dieta bezglutenowa i suplementacja żelaza dała całkowite ustąpienie niedokrwistości i normalizację poziomu ferrytyny po 12-24 miesiącach.

Przeczytaj też: Niedokrwistość z niedoboru żelaza

5. Choroby wątroby

Choroby wątroby obserwowane są u połowy dzieci z celiakią. O ile możliwe jest całe spektrum chorób wątroby u dzieci z celiakią (autoimmunologiczne zapalenie wątroby, pierwotna żółciowa marskość wątroby, pierwotne stwardniające zapalenie dróg żółciowych), najczęstsza jest zwyżka poziomu enzymów wątrobowych we krwi określana jako łagodna transaminazemia lub celiakalne zapalenie wątroby. Przyczyna nie została jasno ustalona. Przypuszcza się, że uszkodzenie wątroby wynika z nieszczelnego jelita i przechodzenia endotoksyn do krążenia wrotnego. W wątrobie toksyny te uruchamiają stan zapalny i są przyczyną uszkodzenia wątroby.

Pacjenci z celiakalnym zapaleniem wątroby dobrze odpowiadają na dietę bezglutenową- normalizację transaminaz stwierdza się u 75- 95% z nich po 12-24 miesiącach ścisłej diety bezglutenowej.

Problem ten szerzej został opisany we wpisie: Choroby wątroby i pęcherzyka żółciowego w celiakii

6. Pęcherzykowe zapalenie skóry

Rzadkie w populacji dziecięcej- dotyczy ok. 5 % dzieci z celiakią.

Jeśli chcesz przeczytać więcej o tym schorzeniu zajrzyj do wpisu: Czy gluten atakuje skórę czyli choroba Duhringa w pigułce

7. Bóle/zapalenia stawów

Objawy ze strony układu ruchu stwierdza się u około 5- 10 % dzieci z celiakią.

Garg i wsp. przeprowadzili w 2017 roku obserwację dotyczącą zmian stawowych u dzieci ze świeżo rozpoznaną celiakią oraz dzieci z celiakią leczonych dietą przez co najmniej 6 miesięcy. Na podstawie badania USG stwierdzono zmiany stawowe u 32% dzieci ze świeżo rozpoznaną celiakią, a tylko u 3% dzieci już leczonych. Najczęstszym zajętym stawem był staw kolanowy, a rzadziej biodrowy i skokowy. W stawach tych najczęściej stwierdzano wysięk czy zapalenie błon maziowych, ale większość z nich pozostawała bezobjawowa.

8. Zaburzenia neurologiczne

Najczęściej u dzieci występują bóle głowy z częstością ok. 20-30%. Oczywiście ich przyczyny mogą być różne i niezależne od występowania celiakii, jednak związek taki potwierdza ustępowanie bólów głowy po wprowadzeniu diety bezglutenowej.

Przyczyna pojawiania się bólów głowy u dzieci z celiakią nie jest jasno określona, możliwe, że wynika z niedoborów witamin i mikroelementów, np. często spotykanego niedoboru magnezu czy niskiego poziomu serotoniny. Niemal 100% dzieci doświadcza ustąpienia bólów głowy pod wpływem diety bezglutenowej.

Znacznie rzadziej wśród dzieci występują inne zaburzenia neurologiczne, np. neuropatia obwodowa, przewlekła zapalna neuropatia demielinizacyjna, zespół Guillan- Barre. Jeszcze rzadziej wśród dzieci obserwuje się ataksję glutenową (ok. 1% dzieci). Rzadsze występowanie tego typu zaburzeń wśród dzieci prawdopodobnie wynika z krótszego czasu trwania choroby.

Chociaż podejrzewano taki związek, nie udało się wykazać zależności między występowaniem padaczki u dzieci a celiakią. Jedynie taki związek wykazano w przypadku padaczki w przebiegu zwapnienia płatów skroniowych, które dobrze odpowiada na leczenie dietą bezglutenową.

Przeczytaj też: Objawy neurologiczne celiakii i nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten

9. Zaburzenia psychiatryczne

Niestety nie są rzadkie i dotyczyć mogą 5-10 % dzieci z celiakią. Matki małych dzieci (w wieku 1,5- 5 lat) z celiakią częściej obserwują u dzieci skłonność do zachowań depresyjnych, lękowych, agresyjnych czy zaburzeń snu.

Pomimo obserwacji wskazujących na taki związek, problem ten nie został szczegółowo opisany w literaturze medycznej.

Czy dzieci chorują inaczej?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Zarówno u pacjentów dorosłych, jak i u dzieci, częstość występowania objawów spoza przewodu pokarmowego ocenia się na 60%. Jednak zaburzenia wzrastania czy opóźnione dojrzewanie płciowe należą do problemów wieku dziecięcego. U dorosłych, w porównaniu z dziećmi, częściej obserwuje się niedokrwistość z niedoboru żelaza oporną na podawanie doustnych preparatów żelaza. Ale już bóle głowy czy uczucie przewlekłego zmęczenia obserwuje się z równą częstością u dzieci i dorosłych.

Ale też zwykle u dzieci obserwuje się szybszą i bardziej wyrażoną poprawę w zakresie objawów, podczas gdy u dorosłych pewne zaburzenia mogą być już nieodwracalne.

Wnioski

  1. Pomimo faktu, że wciąż celiakię kojarzymy w występowaniem objawów ze strony przewodu pokarmowego (bóle brzucha, biegunki, refluks żołądkowo- przełykowy, uporczywe zaparcia) objawy pozajelitowe stanowią częsty problem u pacjentów z nierozpoznaną chorobą, nie rzadko stanowiąc jedyną manifestację objawów.
  2. Objawy pozajelitowe w celiakii występują z podobną częstością u dzieci i dorosłych
  3. Objawy pozajelitowe mogą dotyczyć niemal każdego układu i narządu , ale najczęstsze są objawy kostno- stawowe, neurologiczne, ze strony jamy ustnej, wątroby, niski wzrost i opóźnione dojrzewanie płciowe, niedokrwistość z niedoboru żelaza.
  4. Rozpoznanie celiakii u małego pacjenta z dominującymi objawami pozajelitowymi jest dużym wyzwaniem, jednak obecność zaburzeń ze strony różnych  narządów i układów powinna sygnalizować obecność choroby ogólnoustrojowej, jaką może być celiakia
  5. Objawy te z reguły dobrze odpowiadają na leczenie dietą bezglutenową, przy czym znaczenie ma wczesne postawienie diagnozy i rozpoczęcie leczenia

Literatura:

  1. Hilary Jericho and Stefano Guandalini. Extra-Intestinal Manifestation of Celiac Disease in Children. Nutrients. 2018 Jun; 10(6): 755. Published online 2018 Jun 12. doi: 10.3390/nu10060755

2. Oliveira GN, Mohan R, Fagbemi A. REVIEW OF CELIAC DISEASE PRESENTATION IN A PEDIATRIC         TERTIARY CENTRE. Arq Gastroenterol. 2018 Jan-Mar;55(1):86-93. doi: 10.1590/S0004-2803.201800000-17.

Zagrożenia diety bezglutenowej

Zagrożenia diety bezglutenowej

Ilu jest ludzi na diecie bezglutenowej, tyle możliwych wariantów jej prowadzenia.

W niektórych kręgach dieta bezglutenowa jest postrzegana jako zdrowsza. Są jednak prace, które pokazują, że tak nie jest.
Czasami, pomimo szczerych chęci i dużej wiedzy, wpadamy w różne pułapki. Nawet jeśli ten problem nie dotyczy Ciebie w tej chwili, warto znać zagrożenia diety bezglutenowej, aby ich uniknąć.

Dieta bezglutenowa, czyli jaka?

Analizując różne badania na temat bezpieczeństwa diety bezglutenowej autorzy nie różnicują, na czym ta dieta polega. Czy bazuje na produktach przetworzonych, naturalnie bezglutenowych, jaki jest udział poszczególnych składników odżywczych, witamin, minerałów, błonnika itd. Cechą wspólną tych badań jest fakt, że badani pacjenci nie jedzą, albo po prostu unikają glutenu.

Nieco utrudnia to obiektywną ocenę rzeczywistych zagrożeń, jakie wiążą się z unikaniem glutenu. Ale dają one sygnał, że pewien problem istnieje i należy się z nim zmierzyć.

Temat diety bezglutenowej był podejmowany na blogu wielokrotnie:

5 najczęstszych błędów popełnianych przez osoby na diecie bezglutenowej

Czy dieta bezglutenowa szkodzi? Porozmawiajmy o badaniach

Zagrożenia diety bezglutenowej

1. Niedobory pokarmowe- błonnik, witaminy z grupy B i inne

Dieta bezglutenowa jest postrzegana jako ta, która jest uboga w niektóre składniki odżywcze, szczególnie błonnik. Wynika to z unikania bogatobłonnikowych źródeł jedzenia, gł. zbóż. Produkty bezglutenowe w postaci pieczywa czy makaronów nie dostarczają go w wystarczających ilościach, ponieważ w dużej części opierają się na skrobi i rafinowanej mące. Z tego samego powodu dieta bezglutenowa jest uboga w witaminy D, B12 i kwas foliowy, żelazo, cynk, magnez i wapń.

Niestety informacje te potwierdziło badanie, w którym porównano zawartość składników odżywczych w jadłospisie pacjentów pozostających od co najmniej 2 lat na diecie i dopiero rozpoczynających dietę bezglutenową. Spożycie skrobi wzrastało wraz czasem stosowania diety. Natomiast spożywanie błonnika było niewystarczające w obu grupach, z wyjątkiem pacjentów przeszkolonych dietetycznie. Również obserwowano nieodpowiednie spożywanie tiaminy, folianów, witaminy A, magnezu, wapnia i żelaza u pacjentów w obu grupach, przy czym dieta uboższa w tiaminę i witaminę A cechowała pacjentów dłużej pozostających na diecie. Stąd wyciągnięto wniosek, że model odżywiania nie różni się w zależności od czasu leczenia. Natomiast właściwa edukacja dietetyczna pacjentów może tym niedoborom zapobiec.

Może nie jest tak źle…

Optymistyczne natomiast obserwacje pochodzą z badania, w którym przebadano 140 dzieci z celiakią. 70% z nich miało niedobór witaminy D w momencie rozpoczęcia leczenia, 34%- niedobór żelaza, a 18%- niedobór cynku. Po 6 miesiącach diety wszystkie niedobory uległy wyrównaniu, z wyjątkiem witaminy D, której poziom wzrósł, ale nadal pozostawał obniżony.

Niedobór w diecie źródeł witaminy D potwierdziło również inne badanie, w którym ponadto stwierdzono zwiększone spożycie fosforanów w grupie pacjentów na diecie bezglutenowej. W tym badaniu jednak wykazano, że dieta bezglutenowa nie wiąże się z istotnym niedoborem składników pokarmowych, po roku jej stosowania następowała poprawa w zakresie wzrostu i wagi pacjentów, poziomu hemoglobiny, ferrytyny, witaminy D i parathormonu (hormon regulujący gospodarkę wapniowo- fosforanową) we krwi.

2. Zanieczyszczenie glutenem

Osoby na diecie bezglutenowej są świadome, jakich zbóż muszą unikać. Najlepszy wybór to produkty naturalnie bezglutenowe. Jednak i tu może czyhać pułapka.

Przez wiele lat owies i obecne w nim białka aweniny podejrzewano, że są toksyczne dla pacjentów z celiakią. Aktualnie możliwa toksyczność się nie potwierdza, jednak wciąż podnosi się kwestię częstego zanieczyszczenia upraw owsa glutenem. Okazuje się, że problem ten dotyczy też innych bezglutenowych zbóż, np. gryki, prosa i kukurydzy. To powoduje, że i tak należy sięgać po te bezglutenowe certyfikowane, czyli przebadane pod kątem ew. obecności glutenu.

Osobną kwestią jest możliwość zanieczyszczenia praktycznie każdego produktu spożywczego glutenem. Jest to możliwe na każdym etapie- magazynowania i transportu w przetwórni, paczkowania, ale także we własnej kuchni czy restauracji.

Przeczytaj także:

O zanieczyszczeniach krzyżowych, czyli gdzie czai się gluten?

3. Zanieczyszczenia szkodliwymi substancjami

Istnieją również obawy co do zanieczyszczenia żywności bezglutenowej czynnikami biologicznymi (jak bakterie, wirusy, pasożyty, pleśnie) czy chemicznymi (toksyny środowiskowe- metale ciężkie, pestycydy stosowane do kontroli upraw, hormony czy antybiotyki podawane zwierzętom hodowlanym).

Eliminacja z jedzenia zbóż glutenowych powoduje, że częściej zaczynamy sięgać po te inne. Przykładem jest ryż, który jest tani i łatwo dostępny. Jemy go więc w postaci , która się nie klei albo mąki ryżowej.

Okazuje się jednak, że takie jedzenie niesie za sobą dużą zawartość arsenu, rtęci, ołowiu, a małą żelaza, selenu, miedzi lub cynku. Szczególnym problemem jest duża zawartość w ryżu rtęci i arsenu, co wynika z zanieczyszczenia pól uprawnych. W analizie danych zebranych w badaniu NHANES stwierdzono znacząco wyższe stężenie arsenu w moczu i rtęci (nawet 4x więcej niż osoby spożywające gluten) , ołowiu i kadmu we krwi osób na diecie bezglutenowej w porównaniu do osób nie unikających glutenu.

Pamiętamy z TEGO wpisu, że toksyny chemiczne mogą być czynnikiem wyzwalającym chorobę autoimmunologiczną, do tego rtęć jest ważną neurotoksyną. Dlatego warto tak urozmaicić dietę, aby:
– zmniejszyć ekspozycję na toksyny
– zwiększyć dostarczanie ważnych mikroelementów

4. Wysoki indeks glikemiczny, duży udział kwasów tłuszczowych uwodornionych

Jest to problem produktów przetworzonych. Badania takiej żywności bezglutenowej wskazują na dużą zawartość tłuszczów, cukrów i soli.

Wydaje się, że pacjenci rekompensują restrykcyjną dietę większym spożyciem tłuszczu, cukrów i kalorii. Podczas gdy różne badania dostarczają różnych informacji na temat całkowitej zawartości białka, zwiększony udział węglowodanów i tłuszczów, szczególnie w postaci trans, powtarza się w większości z nich. Może to prowadzić do otyłości, zespołu metabolicznego, a nawet cukrzycy. Niestety nie można tych odkryć bagatelizować. Ograniczony dostęp osób na diecie bezglutenowej do bezpiecznego jedzenia powoduje sięganie po produkty przetworzone.

5. Zagrożenie otyłością

Pojawiają się opinie, że dieta bezglutenowa sprzyja otyłości. Niektórzy tłumaczą to lepszym przyswajaniem substancji odżywczych w zregenerowanym przewodzie pokarmowym. Ale niewątpliwie otyłości sprzyjać będzie dieta oparta na przetworzonych produktach, z powodów opisanych w punkcie poprzednim.

Przeczy jednak tej opinii wynik badania z 2016 roku, w którym rzeczywiście stwierdzono przybór wagi u pacjentów z celiakią, ale u żadnego nie wystąpiła otyłość. Ale u połowy pacjentów niedożywionych osiągnęło właściwe BMI (body mass index- wskaźnik masy ciała), co w ich przypadku było pożądane. Badanie również wykazało większe spożycie tłuszczów (ale znowu nie wiadomo których), a mniejsze błonnika przez pacjentów na diecie bezglutenowej w porównaniu do grupy kontrolnej.

6. Izolacja towarzyska

Na koniec zostawiłam punkt będący moja subiektywną oceną problemu. Osoba na diecie bezglutenowej musi się liczyć z niezrozumieniem ze strony otoczenia, powątpiewaniem co do zasadności stosowania takiej diety, próbami udowodnienia, że śladowe domieszki glutenu nie szkodzą, ciągłym tłumaczeniem że gluten to nie to samo co laktoza, no i oskarżeniami, że przez swoje dziwactwa psują sobie i innym święta czy spotkania rodzinne.

Niestety, trzeba mieć dużą odporność, żeby te wszystkie zjawiska godnie znieść. Wychodzę jednak z założenia, że mam jedno życie i zdrowie i to ja jestem za siebie odpowiedzialna, a nie „życzliwi” doradcy. O ile więc nie namawiam nikogo do przechodzenia na dietę bezglutenową bez konkretnych wskazań, o tyle osoby z chorobami zależnymi od glutenu mają o co walczyć.

Podsumowanie

– idealna dieta bezglutenowa powinna być odżywcza, oparta na naturalnie bezglutenowych produktach, dostarczająca odpowiednich ilości mikro- i makroskładników, łatwo dostępna i w dostępnej cenie.

– rotacja źródeł pożywienia stanowi dobry sposób na dostarczenie odpowiednich ilości makro- i mikroskładników, chroni przed monotonią oraz akumulacją możliwych zanieczyszczeń

– warto skorzystać z pomocy doświadczonego w zakresie diety bezglutenowej dietetyka, który pomoże wiedzę teoretyczną zamienić w pożywne i bezpieczne posiłki.

Jak napisałam na początku wpisu, ilu ludzi na diecie bezglutenowej, tyle wariantów jej prowadzenia.

Niezależnie od tego, który wariant stosujesz, pamiętaj, że leczenie dietą bezglutenową polega nie tylko na odjęciu z jedzenia tego, co szkodzi. To takie planowanie posiłków, aby dostarczyć swojemu organizmowi, najczęściej starganemu chorobami, tego, co w jedzeniu jest wartościowe.

Literatura:

Vici G1, Belli L2, Biondi M2, Polzonetti V3. Gluten free diet and nutrient deficiencies: A review. Clin Nutr. 2016 Dec;35(6):1236-1241. doi: 10.1016/j.clnu.2016.05.002. Epub 2016 May 7.

Shepherd SJ1, Gibson PR. Nutritional inadequacies of the gluten-free diet in both recently-diagnosed and long-term patients with coeliac disease. J Hum Nutr Diet. 2013 Aug;26(4):349-58. doi: 10.1111/jhn.12018. Epub 2012 Nov 30.

Deora V1, Aylward N, Sokoro A, El-Matary W. Serum Vitamins and Minerals at Diagnosis and Follow-up in Children With Celiac Disease. J Pediatr Gastroenterol Nutr. 2017 Aug;65(2):185-189. doi: 10.1097/MPG.0000000000001475.

Theethira TG1, Dennis M. Celiac disease and the gluten-free diet: consequences and recommendations for improvement. Dig Dis. 2015;33(2):175-82. doi: 10.1159/000369504. Epub 2015 Apr 22.

Salazar Quero JC I wsp. Nutritional assessment of gluten-free diet. Is gluten-free diet deficient in some nutrient? An Pediatr (Barc). 2015 Jul;83(1):33-9. doi: 10.1016/j.anpedi.2014.08.011. Epub 2014 Oct 7.

Letizia Saturni i wsp. The Gluten-Free Diet: Safety and Nutritional Quality Nutrients. 2010 Jan; 2(1): 16–34.
Published online 2010 Jan 14. doi: 10.3390/nu20100016

Punshon T. i wsp. Essential micronutrient and toxic trace element concentrations in gluten containing and gluten-free foods. Food Chem. 2018 Jun 30;252:258-264. doi: 10.1016/j.foodchem.2018.01.120.

Raehsler SL1, Choung RS1, Marietta EV2, Murray JA3. Accumulation of Heavy Metals in People on a Gluten-Free Diet. Clin Gastroenterol Hepatol. 2018 Feb;16(2):244-251. doi: 10.1016/j.cgh.2017.01.034. Epub 2017 Feb 20.

Elli L I wsp. Increased Mercury Levels in Patients with Celiac Disease following a Gluten-Free Regimen. Gastroenterol Res Pract. 2015;2015:953042. doi: 10.1155/2015/953042. Epub 2015 Feb 23.

Choroby wątroby i pęcherzyka żółciowego w celiakii

Choroby wątroby i pęcherzyka żółciowego w celiakii

Objawy celiakii mogą być różnorodne i występować wcale nie tam, gdzie się ich spodziewamy.

Jedyną ich manifestacją mogą być choroby wątroby i pęcherzyka żółciowego.

Często choroby wątroby przebiegają do pewnego momentu zupełnie bezobjawowo. Z kolei osoby, którym usunięto pęcherzyk żółciowy z powodu kamicy, rzadko szukają przyczyny. Ale choroby wątroby obejmują także schorzenia autoimmunologiczne o poważnym rokowaniu. W każdym z tych przypadków warto przyjrzeć się pod kątem możliwych związków z celiakią.

Trochę danych ogólnych

Pierwsze doniesienia o chorobach wątroby w przebiegu celiakii pochodzą z 1977 roku, kiedy to Hagander i wsp. zaobserwowali podniesiony poziom enzymów wątrobowych u pacjentów z nieleczoną celiakią, które normalizowały się pod wpływem diety bezglutenowej. Obecnie wiemy też, że istnieje związek między celiakią a autoimmunologicznymi chorobami wątroby czy kamicą pęcherzyka żółciowego.

Badanie szwedzkie pokazało, że pacjenci z celiakią mają 2-6 x zwiększone ryzyko choroby wątroby oraz 8 x większe ryzyko zgonu w przebiegu marskości wątroby w porównaniu do osób bez celiakii.

Przyczyna uszkodzenia wątroby i zwiększonego poziomu enzymów wątrobowych w celiakii nie zostało jak dotąd wyjaśnione. Prawdopodobnie składają się na nie zwiększona przepuszczalność jelitowa, zmiany w mikrobiocie jelitowej, przewlekłe zapalenie w obrębie jelita cienkiego oraz predyspozycja genetyczna.

Wątroba otrzymuje około ¾ krwi wypływającej z jelit. Stanowi więc pierwszą linię obrony przed toksynami, które przedostają się przez barierę jelitową do krążenia. Nieszczelna bariera stanowi otwarte wrota dla toksyn, antygenów cytokin prozapalnych, które dostają się do krążenia wrotnego i odgrywają rolę w uszkodzeniu wątroby.

Stwierdzono też obecność przeciwciał przeciw transglutaminazie tkankowej w wątrobie, co sugeruje udział odpowiedzi humoralnej- związanej z obecnością przeciwciał w uszkodzeniu wątroby.

Chociaż opisuje się już związki z praktycznie wszystkimi możliwymi schorzeniami wątroby (nawet wirusowym zapaleniem wątroby) a celiakią, najwięcej danych dotyczy kilku z nich.

1. Reaktywne zapalenie wątroby (celiac hepatitis)

Rozpoznajemy je na podstawie niewyjaśnionej zwyżki enzymów wątrobowych u pacjenta z celiakią.

Enzymy wątrobowe to transglutaminaza asparaginianową AspAT i alaninowa AlAT, nazywane też transaminazami. Ich podniesiony poziom bywa określany jako hipertransaminazemia.

Prawdopodobnie dr Umberto Volta bym jednym z pierwszych badaczy, który przeprowadził badanie oceniające zależność między podwyższonym poziomem transaminaz a obecnością objawów sugerujących celiakię. 5 z 55 pacjentów badanych z powodu niewyjaśnionej zwyżki enzymów wątrobowych spełniało kryteria celiakii. Obserwacje te potwierdzili później kolejni badacze oceniając częstość celiakii w tej grupie pacjentów na 6% (podczas gdy w populacji ogólnej wynosi 1%). 12- miesięczne leczenie dietą bezglutenową powodowało normalizację enzymów wątrobowych u 63-90% pacjentów.

Natomiast z drugiej strony- podwyższony poziom enzymów wątrobowych stwierdzano u 60% dzieci z celiakią oraz 39-47% dorosłych.

Zwykle zwyżka transaminaz w tym przypadku nie jest duża i nie wiąże się z powiększeniem wątroby. W nielicznych przypadkach, w których przeprowadzono biopsję wątroby, opisywano stłuszczenie, łagodne włóknienie, nacieki komórek jednojądrowych. W większości przypadków enzymy wracały do normy w ciągu roku diety bezglutenowej.

Warto zaznaczyć, że podniesiony poziom transaminaz może być jedynym objawem celiakii, także u dzieci. Dlatego warto rutynowo przeprowadzić diagnostykę celiakii u pacjentów z niewyjaśnioną hipertransaminazemią.

2. Autoimmunologiczne choroby wątroby

  • autoimmunologiczne zapalenie wątroby (AIH)
  • stwardniające zapalenie dróg żółciowych (PSC),
  • pierwotna żółciowa marskość wątroby (PBC),

Z poprzednich wpisów wiemy, że celiakia może wiązać się z występowaniem chorób autoimmunologicznych, jak łuszczyca, zapalenie tarczycy Hashimoto czy choroba Sjogrena. Są to także zapalne choroby jelit, cukrzyca typu 1 czy, właśnie, autoimmunologiczne choroby wątroby.

Pojawienie się autoimmunologicznej choroby wątroby jest związane z wiekiem rozpoznania celiakii. Wczesne rozpoznanie i leczenie nie wiąże się z większym ryzykiem autoimmunologicznej choroby wątroby, większe ryzyko występuje w przypadku długo trwającej i nieleczonej celiakii. Chociaż opisano też przypadki AIH u pacjentów z leczoną celiakią.

Autoimmunologiczne zapalenie wątroby (AIH)

AIH jest postępującą chorobą zapalną wątroby. Częściej występuje u kobiet niż mężczyzn.

Charakteryzuje się podwyższonym poziomem enzymów wątrobowych, IgG, obecnością autoprzeciwciał przeciwjądrowych i/lub mięśniom gładkich- SMA  (częstszym u osób dorosłych) lub wątrobowo- nerkowych przeciwciał przeciwmikrosomalnych typu 1- LKM-1 (częściej obecny u dzieci).

W latach 70- tych tylko sporadycznie wiązano przypadki celiakii z AIH, jednak potem ukazało się kilka badań, które potwierdziły taką zależność.

Pierwsze z nich oceniało 181 pacjentów, u których badano obecność przeciwciał typowych dla celiakii. Wśród nich 4,4 % miało podwyższony poziom przeciwciał przeciw endomysjum IgA, a biopsja jelita cienkiego wykonana u większości z nich potwierdziła atrofię kosmków (więcej o diagnostyce celiakii przeczytasz TUTAJ). Pózniejsze badania ustaliły częstość ich występowania celiakii u chorych na AIH na 2-20%,  z kolei częstość AIH u pacjentów z celiakią- 10%.

Częstość AIH jest większa u pacjentów z późno postawionym rozpoznaniem celiakii, co sugeruje możliwy związek z czasem ekspozycji na gluten.

Sama dieta bezglutenowa zwykle nie jest wystarczająca w celu uzyskanie remisji- konieczne jest także leczenie immunosupresyjne.

Jednak Kaukinen w swoim badaniu wykazał, że 3 spośród 4 chorych z ciężkim uszkodzeniem wątroby i celiakią po zastosowaniu diety bezglutenowej nie wymagało przeszczepu wątroby, do którego wcześniej byli kwalifikowani. Możliwe wyjaśnienie opiera się na tym, że dieta bezglutenowa zmniejsza działanie czynnika nasilającego proces autoimmunologiczny. W innym badaniu stwierdzono, że dieta bezglutenowa ze sterydami skutkowała większą liczbą remisji u pacjentów pediatrycznych z AIH i celiakią w porównaniu do AIH bez celiakii.

Ponadto pacjenci z celiakią i AIH mają mniej nawrotów choroby wątroby po odstawieniu leczenia immunosupresyjnego w porównaniu do pacjentów bez celiakii.

AIH i celiakię cechuje wspólne podłoże immunologiczne. Prawie 95% chorych z celiakią wykazuje ekspresję genu HLA- DQ2, podczas gdy pozostali chorzy- DQ8. HLA- DR3 obecny w AIH ma silny związek z DQ2. Związek ten tłumaczy uszkodzenie hepatocytów i śluzówki jelita cienkiego w mechanizmie immunologicznym inicjowanym przez tranglutaminazę tkankową.

Pierwotne stwardniające zapalenie dróg żółciowych (PSC)

PSC jest chorobą dróg żółciowych charakteryzującą się zapaleniem i włóknieniem wewnątrz i/lub zewnątrzwątrobowych dróg żółciowych.

Nie zidentyfikowano charakterystycznych autoprzeciwciał.

Diagnoza opiera się na obecności charakterystycznych zmian w biopsji wątroby lub nieprawidłowości uwidocznionych w trakcie cholangiografii.

Możliwe są przypadki współwystępowania AIH i PSC. Jest to autoimmunologiczne zesztywniające zapalenie dróg żółciowych (ASC), obserwowane zwykle u dzieci.

Pierwsze opisy powiązań PSC z celiakią pochodzą z 1988. U pacjentów z biegunkami tłuszczowymi potwierdzano celiakię na podstawie zmian w biopsji jelita cienkiego oraz klinicznej odpowiedzi na leczenie dietą bezglutenową. Potem opisano kolejne takie przypadki, przy czym nie zawsze udawało się wykazać obecność przeciwciał typowych dla celiakii. Mimo to zastosowanie diety bezglutenowej dawało poprawę w zakresie objawów jelitowych i pozajelitowych, jednak ciężkie uszkodzenia wątroby nie zawsze odpowiadały na leczenie.

MacMathuna przebadał krew 69 pacjentów z PSC i zaobserwował, że u 55% z nich obecne były przeciwciała antyAGA, natomiast żaden z badanych pacjentów, nie miał typowych dla celiakii zmian w jelicie cienkim. Może to sugerować związek chorób wątroby nie tylko z celiakią, ale także z nieceliakalną nadwrażliwością na gluten.

Pacjenci z PSC i celiakią mają ryzyko szybszej progresji choroby wątroby niż ci bez celiakii.

Pierwotna żółciowa marskość wątroby (PBC)

Pierwotna żółciowa marskość wątroby jest chorobą, w której dochodzi do autoimmunologicznego zapalenia i niszczenia wewnątrzwątrobowych przewodów żółciowych, czego następstwem jest zastój żółci i marskość wątroby. Cechuje się występowaniem przeciwciał antymitochondrialnych.

Teorie na temat związku celiakii z pierwotną żółciową marskością wątroby raczej nie obejmują genów. Być może chodzi o zwiększoną przepuszczalność jelitową, która powoduje przechodzenie toksyn czy antygenów do krążenia wrotnego (czyli z jelit do wątroby), a to z kolei do uszkodzenia wątroby. Sugeruje się formowanie kompleksów immunologicznych, które na zasadzie mimikry molekularnej (podobieństwa budowy) powodują uszkodzenie wątroby. Możliwym antygenem w tym przypadku jest gluten.

Opisano przypadek pacjenta z celiakią, PBC i zakażeniem Helicobacter pylori, gdzie połączone leczenie dietą bezglutenową, eradykacją zakażenia i leczeniem kwasem ursodeoksycholowym (UDCA) przyniosło wyrazną poprawę w zakresie objawów, wyników badań i badania histopatologicznego.

Badania w kierunku celiakii powinny być rekomendowane u pacjentów z PBC, ponieważ dieta bezglutenowa może zmniejszać objawy choroby oraz chronić przed pojawieniem się innych chorób autoimmunologicznych i nowotworów jelit.

3. Kamica pęcherzyka żółciowego

Duża część osób z celiakią podaje, że przed diagnozą przeszli zabieg usunięcia pęcherzyka żółciowego.

Badanie prowadzone wśród 19 osób z celiakią, ale nie stosujących diety bezglutenowej, pokazało, że ich pęcherzyki żółciowe opróżniają się zdecydowanie wolniej pod wpływem tłuszczowego posiłku, niż osób bez celiakii. Może to być przyczyną powstawania kamieni cholesterolowych. Badanie przeprowadzone u pacjentów z celiakią już po wprowadzeniu diety ujawniły, że opróżnianie pęcherzyka powraca do normy.

Istnieją też jednak obserwacje przeciwne: celiakia nie powoduje zaburzeń pracy pęcherzyka żółciowego ani nie jest przyczyną kamicy.

Badanie sprzed wielu lat pokazało, że spośród 350 osób z celiakią tylko 9 miało usunięty pęcherzyk z powodu kamicy.

Nowsze obserwacje wskazują, że ryzyko kamicy u osób z celiakią rośnie z wiekiem- 20 % osób z celiakią w wieku powyżej 60 lat miało kamicę pęcherzyka żółciowego.

Jedna z hipotez na temat zwiększonego ryzyka tworzenia kamieni żółciowych, szczególnie cholesterolowych, w celiakii głosi, że celiakia może powodować niski poziom hormonu, który pobudza pęcherzyk do wydzielenia żółci. Tym hormonem jest cholecystokinina. Jest ona produkowana w jelicie cienkim, w którym w celiakii toczy się proces zapalny. Niedobór cholecystokininy powoduje, że pęcherzyk pracuje „leniwie”, a to z kolei może prowadzić do formowania kamieni.

4. Niealkoholowe stłuszczenie wątroby

Opisy przypadków oraz nieliczne badania wskazują na związek różnych form stłuszczeniowej choroby wątroby z celiakią.

Wigg stwierdził występowanie u 3 spośród 22 pacjentów przeciwciała antygliadynowych, a u jednego- atrofię kosmków jelitowych, co może sugerować nie tylko związek z celiakią, ale też nieceliakalną nadwrażliwością na gluten.

Niealkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby jest częstą przyczyną podwyższonego poziomu transaminaz u osób otyłych(64%), a u 10% z nich stwierdzono obecność przeciwciał typowych dla celiakii. W ciągu roku diety bezglutenowej normalizowało się zarówno stężenie transaminaz, jak i przeciwciał.

Podwyższone ryzyko rozwoju stłuszczeniowej choroby wątroby było jeszcze rok po rozpoznaniu celiakii.

Ponieważ niealkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby jest schorzeniem często występującym w populacji ogólnej, trudno mówić o pewnej zależności z występowaniem celiakii- może to być zbieg okoliczności. Ale warto też pamiętać, że stłuszczenie wątroby może być wtórne do gwałtownego chudnięcia czy niedożywienia i stąd komplikować przebieg celiakii.

Więcej o stłuszczeniowej chorobie wątroby pisałam TUTAJ.

5. Marskość i niewydolność wątroby

Istnieją doniesienia o związku ciężkiego uszkodzenia wątroby z celiakią.

Pierwszy taki opis pochodził z Finlandii, gdzie u 4 pacjentów oczekujących na przeszczepienie wątroby rozpoznano celiakię (chociaż jeden z nich miał wrodzone włóknienie wątroby jako wcześniej ustaloną przyczynę niewydolności wątroby). Dieta bezglutenowa w tych przypadkach zapobiegła potrzebie transplantacji. Autorzy następnie przeanalizowali krew 185 pacjentów po przeszczepie wątroby, u 4,3% z nich rozpoznali celiakię, co stanowi 4-10 x więcej niż przypadków celiakii w populacji ogólnej w Finlandii. Podobne badanie w USA wykazało jeszcze większy odsetek rozpoznań celiakii- między 4,3 a 14,2% w zależności od stopnia uszkodzenia wątroby.

Wnioski

1. Zaburzenia związane z wątrobą są częstą manifestacją pozajelitową celiakii. Mogą obejmować łagodne postaci, jak celiakalne zapalenie wątroby, które ustępuje pod wpływem diety bezglutenowej, choroby autoimmunologiczne wymagające leczenia immunosupresyjnego wspomaganego dietą bezglutenową lub ciężkie postaci wymagające przeszczepienia narządu.

2. W każdym przypadku choroby wątroby (także u dzieci) o niewyjaśnionej przyczynie czy autoimmunologicznej warto wziąć pod uwagę współwystępowanie celiakii, nawet jeśli nie stwierdza się innych charakterystycznych objawów celiakii

3. Leczenie dietą bezglutenową może stanowić skuteczną formę leczenia- pojedynczo lub w skojarzeniu i chronić pacjenta z uszkodzeniem wątroby przed rozwojem poważnych powikłań.

Literatura:

1. Castillo N i wsp. Prevalence of abnormal liver function tests in celiac disease and the effect of a gluten-free diet in the US population. Am J Gastroenterol. 2015 Aug;110(8):1216-22. doi: 10.1038/ajg.2015.192. Epub 2015 Jul 7.

2. Caterina Anania i wsp. Liver involvement in pediatric celiac disease. World J Gastroenterol. 2015 May 21; 21(19): 5813–5822.Published online 2015 May 21. doi: 10.3748/wjg.v21.i19.5813

3. Benini F i wsp. Slow Gallbladder Emptying Reverts to Normal but Small Intestinal Transit of a Physiological Meal Remains Slow in Celiac Patients During Gluten-Free Diet. Neurogastroenterology and Motility. 2012 Feb;24(2):100-7, e79-80.

4. Farnetti S i wsp. Functional and Metabolic Disorders in Celiac Disease: New Implications for Nutritional Treatment. Journal of Medicinal Food. 2014 Nov;17(11):1159-64.

5. Freeman HJ. Hepatobiliary and Pancreatic Disorders in Celiac Disease. World Journal of Gastroenterology. 2006 Mar 14; 12(10): 1503–1508.

6. Wang HH et al. Impaired Intestinal Cholecystokinin Secretion, a Fascinating but Overlooked Link Between Coeliac Disease and Cholesterol Gallstone Disease. European Journal of Clinical Investigat J Investig Med High Impact Case Rep. 2017 Apr-Jun; 5(2): 2324709617705679.

7. Umair Iqbal i wsp. Association of Autoimmune Hepatitis and Celiac Disease: Role of Gluten-Free Diet in Reversing Liver Dysfunction. World J Gastroenterol. 2017 Feb 7; 23(5): 776–791.Published online 2017 Feb 7. doi: 10.3748/wjg.v23.i5.776

8. Janaína Luz Narciso-Schiavon and Leonardo Lucca Schiavon. To screen or not to screen? Celiac antibodies in liver diseases . World J Gastroenterol. 2017 Feb 7; 23(5): 776–791.Published online 2017 Feb 7. doi: 10.3748/wjg.v23.i5.776

Uszkodzenia autoimmunologiczne- ukryta przyczyna chorób według Toma O’Bryana

Uszkodzenia autoimmunologiczne- ukryta przyczyna chorób według Toma O’Bryana

Zapraszam na recenzję książki „Autoimmune fix” Toma O’Bryana, wydaną pod polskim tytułem „Uszkodzenia autoimmunologiczne- ukryta przyczyna chorób”
Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że to książka podobna do wielu innych w tej dziedzinie- kolejny autorski program zapobiegania i leczenia chorób autoimmunologicznych. Ta jednak według mnie jest dość wyjątkowa i dlatego chciałabym, żebyście też ją poznali. A to dlatego, że mogłabym podpisać się pod nią obiema rękami.

Kilka słów o autorze

Autor książki „Autoimmune fix” doktor Tom O’Bryan jest znanym na świecie autorytetem w dziedzinie chorób zależnych od glutenu oraz propagatorem wiedzy na temat nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten. Ponieważ sam jest pacjentem z tym schorzeniem umiejętnie łączy wiedzę medyczną ze sposobami unikania glutenu w codziennym życiu. Dr O’Bryan postawił sobie za cel szerzenie wiedzy o tej chorobie, prowadzi wykłady i szkolenia na całym świecie, jest również aktywny w sieci (prowadzi stronę theDR.com). Kilka lat temu zorganizował serię wywiadów z innymi specjalistami „od glutenu” pt. „The gluten summit”, m.in. z drem Marschem, Volta, Hadjivassiliou, Fasano itd, (których prezentowałam na facebooku). Doktor O’Bryan jest również wykładowcą na  konferencjach o tematyce chorób autoimmunologicznych. Moim zdaniem jest niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie prewencji tych chorób i to właśnie jego nazwisko zachęciło mnie do sięgnięcia po książkę.

„Uszkodzenia autoimmunologiczne- ukryta przyczyna chorób”

Pod takim tytułem książka została wydana w Polsce przez Wydawnictwo Vital. Kiedy jednak decydowałam się na zakup książki, nie miałam jeszcze pojęcia o istnieniu tłumaczenia i czytałam książkę w oryginale.

 Niestety, dla mnie polski tytuł nie jest trafiony, bo nie bardzo wiadomo z niego, o co w tej książce chodzi. Chodzi natomiast o to, że w coraz większej liczbie chorób rozpoznaje się podłoże autoimmunologiczne. Przykładem niech będzie endometrioza, kardiomiopatia, zespół przewlekłego zmęczenia czy fibromialgia.
Istotą zaś tej publikacji jest znalezienie i wyeliminowanie czynników, które przyczyniają się do ich rozwoju.

Jeśli zaglądasz czasem na tę stronę, wiesz, że moje zainteresowania krążą wokół chorób zależnych od glutenu, również w kontekście wywoływania chorób autoimmunologicznych. Podobne zależności odkrywa przed czytelnikiem doktor O’Bryan powołując się na autorytety medyczne, liczne publikacje i własną praktykę. Nie skupia się jednak wyłącznie na celiakii i nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten, ale wskazuje również na udział kazeiny i cukru w rozwoju chorób autoimmunologicznych. Co jednak istotne, zalecenia nie opierają się wyłącznie na eliminacji szkodliwych produktów, ale  na wprowadzeniu zdrowych odpowiedników, które zostały dokładnie opisane.

Na podstawie mojej nauki doszłam do podobnych wniosków.

Lektura jak przyjacielska rozmowa


Co prawda nie odkryłam w książce niczego dla siebie nowego, jednak gdybym miała wskazać kompendium wiedzy na temat nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten i możliwości zapobiegania chorobom autoimmunologicznym, to byłaby właśnie ta pozycja. Wiedza, której odszukanie zajęło mi miesiące i lata, tutaj podana jest jak na dłoni. Ale to jest tylko zaletą tej książki.
Sam autor podaje, że ta książka jest wynikiem 30 lat pracy. To fakt- dzieli się wiedzą, która nie jest opisana w żadnym akademickim podręczniku. Wymaga zebrania wielu elementów w spójną układankę. Bo z takich właśnie szczątków informacji buduje się wiedzę na temat nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten.

Dzięki temu, że dzielimy z  autorem podobne poglądy, w czasie lektury czułam się jak podczas rozmowy z dobrym przyjacielem, z którym świetnie się rozumiemy. Przykładem niech będzie wzmianka o znanym badaniu, w którym wykazano, że nie gluten szkodzi pacjentom z nieceliakalną nadwrażliwością na gluten. Jeśli ktoś przeczytał opis badania w całości, może jednak nie być tego aż tak pewien. Ponieważ mam podobne zdanie na temat tego badania, jak dr O’Bryan, wiedziałam dobrze co miał na myśli- czytelnicy i krytycy często swoją opinię budują na tytułach czy recenzjach bez analizowania całości i wyciągania własnych wniosków.

Zawartość

Książka składa się z dwóch części- podstaw teoretycznych oraz planu leczenia. W części pierwszej poznajemy osobistą drogę autora do znalezienia przyczyny swoich, jak i obecnych w rodzinie, problemów ze zdrowiem (ech ta genetyka 😉 ). W dalszej części zawarte są dane teoretyczne na temat podstaw funkcjonowania układu immunologicznego człowieka oraz tego, jak wymyka się spod kontroli wprowadzając gospodarza w stan przewlekłej choroby. Chociaż jest to stały schemat książek o tej tematyce, dr O’Bryan umiejętnie połączył odniesienia do wyników badań czy pozycji w literaturze z własnymi doświadczeniami czy wręcz anegdotami z życia.
Druga część książki opisuje tytułowe rozwiązanie czyli leczenie chorób autoimmunologicznych nastawione na eliminację czynników inicjujących zapalenie, odtworzenie mikrobioty oraz zmianę sposobu jedzenia na…prawdziwe jedzenie.

„Tłuszcz nie jest dla ciebie zły. Zły jest dla ciebie zły tłuszcz”.

„Około 75 % jedzenia w stylu zachodnim jest bez wartości dla mikrobiomu, szczególnie dla bakterii w jelicie grubym.”
W tej części znajdują się również przykłady prostych przepisów bezglutenowych, bezmlecznych oraz bezcukrowych.
Dlaczego akurat tych? Odpowiedzi są w książce:
„Dieta bezglutenowa może być niewystarczająca do pełnego kontrolowania celiakii u części pacjentów.”
„Cukier hamuje czynność białych krwinek 10 minut po slożyciu.”
„Spożycie nabiału jest powiązane z takimi chorobami jak trądzik, hashimoto, lupus i cukrzyca.”
Jeśli twierdzenia autora Cię nie przekonały, na końcu książki znajdują odniesienia do piśmiennictwa. W ten sposób czytelnik nie rozprasza swojej uwagi, ale jeśli jest zainteresowany, może w dowolnej chwili do nich zajrzeć.

 Moje zastrzeżenia

Najpoważniejszym zastrzeżeniem dla polskiego czytelnika jest to, że jest…niepolska. Odnosi się do możliwości diagnozowania chorób autoimmunologicznych w USA, u nas praktycznie nie do przeprowadzenia. Szczególnie z pewną dozą zazdrości patrzę na badanie Array 5, które wykrywa obecność autoprzeciwciał przeciw własnym tkankom na długo zanim pojawią się objawy choroby. Być może byłaby możliwość zakupienia tego testu w Europie, jednak cena (ok.2700 zł w przeliczeniu na złotówki bez kosztów wysyłki) powoduje, że raczej trudno znaleźć chętnych.
Drugie moje zastrzeżenie to brak zalecenia diagnozowania celiakii u chorych podejrzewanych o chorobę glutenozależną. Nietolerancja glutenu jest przez autora diagnozowana na podstawie ustępowania objawów pod wpływem diety bezglutenowej i raczej nie wynika z książki, czy poszerza diagnostykę w kierunku celiakii. Powoduje to, że łatwo przeoczyć celiakię, która wymaga leczenia do końca życia. Z drugiej strony częstym wynikiem tych badań jest niewykazanie obecności przeciwciał, co powoduje, że pacjent nie podejmuje próby leczenia, a problem przewlekłej choroby pozostaje nierozwiązany.

Dla kogo Autoimmune fix?

Adresatem książki są przede wszystkim osoby zmagające się z chorobami autoimmunologicznymi i szukające możliwości postępowania przyczynowego i wsparcia układu immunologicznego. Wiele danych wskazuje, że u ich podłoża stoją nietolerancje pokarmowe, przetworzone jedzenie, chemiczne dodatki do żywności czy toksyny ze środowiska. Program napisany przez doktora O’Bryana stanowi natomiast praktyczny przewodnik nastawiony na rozwiązanie przyczyn leżących u podłoża tych chorób.

Mam nadzieję, że tym wpisem przybliżyłam nieco dorobek i pracę doktora Toma O’Bryana. Mam również nadzieję, że czytelnicy, którzy sięgną po książkę, nie będą rozczarowani. Ja zdecydowanie nie jestem.

Jeśli natomiast znasz już tę książkę, chętnie poznam w komentarzu Twoją opinię.

Mgła mózgowa w chorobach zależnych od glutenu czyli zamroczenie, które nie przemija

Mgła mózgowa w chorobach zależnych od glutenu czyli zamroczenie, które nie przemija

Pamiętam taką sytuację sprzed kilku lat: córka wstaje rano po kilkunastu godzinach spania, po czym pada na fotel ze słowami: jestem zmęczona, nie mam na nic siły. Ale jak?? Za dużo komputera, telewizji? Nic z tych rzeczy. A jednak występuje ciągłe zmęczenie, trudności w skupieniu, gubienie linijek tekstu w czasie czytania, czasami uczucie jakby głowa była zanurzona pod wodą. Wreszcie po kilku tygodniach diety bezglutenowej córka przychodzi rano i mówi: wyspałam się, mam energię. Jest radość.

Wtedy dopiero dowiedziałam się o istnieniu mgły mózgowej.

Co to znaczy mgła mózgowa?

Jest to objaw, którego na próżno szukać w podręcznikach medycznych.

Funkcjonuje natomiast od kilku lat w literaturze anglojęzycznej jako brain fog, czyli właśnie mgła mózgowa.

Sami pacjenci opisują ten stan jako trudności w koncentracji, uczucie zamroczenia, łatwe zapominanie, trudności w znalezieniu właściwego słowa. Są też tacy, którzy opisują ten stan jako senność, zagubienie lub nawet rozdrażnienie. Zwykle objawy te nie występują one pojedynczo, ale w zestawach.

Co ciekawe, pacjenci często nie są świadomi istnienia tego zaburzenia, dopóki nie ustąpi. Dopiero wówczas zaczynają zdawać sobie sprawę, że dotychczas funkcjonowali na niepełnych obrotach. Czasami nieprawidłowości w zachowaniu obserwują bliscy chorych, trudno jednak powiązać je z jakąś przyczyną czy przypisać do choroby. A już tym trudniej podejrzewać, że winne może być jedzenie.

Przyczyny mgły mózgowej

Wszyscy możemy doświadczyć mgły mózgowej w pewnych sytuacjach, jak przewlekłe zmęczenie fizyczne, niedobór snu, przedłużone przebywanie w pozycji stojącej czy odwodnienie. Zwykle jednak mgła mózgowa nie trwa długo, a korekcja przyczyn powoduje szybkie ustąpienie tego zaburzenia.

Objaw ten uznaje się także jako wczesną manifestację choroby Alzheimera lub innych chorób neurodegeneracyjnych i opisywane jest jako upośledzenie funkcji poznawczych niewielkiego stopnia.
Ale objaw ten zgłaszają tez pacjenci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, chorobami autoimmunologicznymi, zespołem przewlekłego zmęczenia, fibromialgią czy celiakią.

Objawy neurologiczne w celiakii

Objawy neurologiczne w chorobach zależnych od glutenu były opisane TUTAJ.

Jakie zaburzenia zaliczamy do chorób zależnych od glutenu zobaczysz TUTAJ

Częstość zaburzeń neurologicznych w celiakii wynosi 2 – 10% i jest większa wśród pacjentów w starszym wieku, z późno postawionym rozpoznaniem, niestosujących diety bezglutenowej.
Istnieje rosnąca liczba danych, że celiakia wiąże się z ciężką i degeneracyjną utratą zdolności poznawczych, przede wszystkim zaburzeniami pamięci.

Wśród objawów neurologicznych wyróżniamy objawy duże oraz tzw. ciche.

Do dużych objawów neurologicznych zaliczamy: zaburzenia pamięci, ataksję, niezdolność do liczenia, padaczkę, przewlekłą neuropatię czy zaburzenia osobowości.

Objawy ciche są trudne uchwycenia i obiektywnej oceny.

O ile ataksja glutenowa czy neuropatia obwodowa nie są częste, okazuje się, że łagodne zaburzenia poznawcze: spowolnienie myślenia, trudności z pamięcią, skupieniem uwagi są podawane przez większość pacjentów z celiakią.

Ciche zaburzenia neurologiczne w celiakii

Ciche zaburzenia neurologiczne w celiakii charakteryzują się niewielkim, ale uogólnionym zmniejszeniem rozmiarów komórek nerwowych lub zapaleniem włókien nerwowych. Zapalenie to powoduje zmniejszenie prędkości przewodzenia sygnału, a w badaniach neuroobrazowych uwidacznia się hiperintensyjność istoty białej. Rozległość zmian koreluje z nasileniem zaburzeń poznawczych. Klinicznie objawia się to występowaniem mgły mózgowej.

O ile mgła mózgowa jest trudna do uchwycenia przez pacjenta przed postawieniem diagnozy, pacjenci często podają ten objaw po przypadkowym spożyciu glutenu. Również pacjenci, którzy rozpoczęli dietę obserwują poprawę w zakresie zdolności poznawczych, wcześniej bywa to przeoczone.

Zaburzenia te są zwykle odwracalne pod wpływem diety bezglutenowej, nie zaobserwowano jednak takiej poprawy u pacjentów starszych, powyżej 65 roku życia.

Możliwe przyczyny mgły mózgowej w celiakii

Najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem występowania mgły mózgowej u pacjentów z nieleczoną celiakią jest wysoki poziom krążących cytokin związany z obecnością układowego stanu zapalnego. Te prozapalne cytokiny wiążą się z komórkami nabłonka bariery krew mózg i ułatwiają przechodzenie leukocytów do mózgu. Leukocyty zapoczątkowują stan zapalny, przede wszystkim włókien nerwowych, co przejawia się spowolnieniem przewodzenia bodźców i myślenia.

Podobny uogólniony stan zapalny, chociaż niekoniecznie zapoczątkowany przez spożycie glutenu, istnieje w innych chorobach na podłożu autoimmunologicznym: stwardnieniu rozsianym czy chorobie Leśniowskiego – Crohna. Potwierdzają to badania neuroobrazujące, których wynik koreluje z obecnością markerów stanu zapalnego.

Inne możliwe przyczyny występowania mgły mózgowej to:

– niedobory witamin i mikroelementów, jak żelaza, witaminy D3, kwasu foliowego czy witaminy B12; chociaż badanie z Australii nie do końca potwierdza tę hipotezę- zmiany poziomu żelaza we krwi badanych pacjentów nie wpływały na funkcje poznawcze, z kolei w grupie pacjentów, u których utrzymywał się niski poziom witaminy D3, obserwowano ustąpienie mgły pod wpływem samej diety bezglutenowej.

– ekspozycja na gluten sam w sobie- w badaniach na zwierzętach stwierdzono, że gluten obecny w jedzeniu zmniejsza stężenie tryptofanu w mózgu- prekursora serotoniny, co może negatywnie wpływać na funkcje poznawcze. Z drugiej strony peptydy pochodząc z częściowo rozłożonego w przewodzie pokarmowym glutenu mają właściwości łączenia się z receptorami opioidowymi i wywierają wpływ na funkcjonowanie mózgu u szczurów (nie potwierdzono tego zjawiska u ludzi).

Ponadto obecne są zaburzenia w zakresie mikrobioty.

Co mówią badania?

Pierwsze badanie potwierdzające związek celiakii ze spowolnieniem myślowym i zaburzeniami koncentracji pochodzi z Australii. Stwierdzono w nim, że objawy te współistnieją z atrofią kosmków jelitowych i podlegają normalizacji po roku przestrzegania diety bezglutenowej.

W badaniu, w którym wzięło udział 120 pacjentów z celiakią, stwierdzono, że 100% chorych podawało objaw mgły mózgowej po spożyciu glutenu. Próbowano też opracować badania oceniające w sposób obiektywny nasilenie zjawiska wśród pacjentów z celiakią, jednak były one małe liczebnie, prowadzone u pacjentów z innymi schorzeniami neurologicznymi lub oceniane przy pomocy testów stosowanych do oceny cięższych zaburzeń poznawczych.

W jednym z nich stwierdzono, że zaburzenie może być porównywalne z poziomem alkoholu we krwi 0,05 g/100 ml, co stanowić już może problem w pracy czy nauce. Jeśli te wyniki potwierdzą się w innych większych badaniach, mogą mieć znaczenie dla poprawnej oceny zdolności do pracy na niektórych stanowiskach u pacjentów ze świeżo rozpoznaną chorobą.

Podobnie objawy mgły mózgowej zgłaszają pacjenci bez potwierdzonej celiakii, ale którym gluten szkodzi.

Nie znalazłam żadnego badania oceniającego to zjawisko u pacjentów z nieceliakalną nadwrażliwością na gluten, co jednak nie oznacza, że nie stanowi ono problemu.

Być może to właśnie mgła mózgowa, trudne do zbadania i obiektywnej oceny zjawisko, było przyczyną ciekawej obserwacji, którą zakończyło się znane powszechnie badanie. Wynik tego badania zanegował szkodliwość glutenu w grupie osób, które dotychczas podawały, że gluten im szkodzi. O ile jednak nie wykazano, że gluten wywołuje u tych ludzi konkretne dolegliwości, to po jego zakończeniu stwierdzono zjawisko, o którym mało kto wspomina: niemal wszyscy badani wracali do diety bezglutenowej, bo po prostu czuli się lepiej i lepiej funkcjonowali.

Wnioski

Na chwilę obecną związek celiakii z objawem mgły mózgowej jest oczywisty. O ile jednak łatwiej stwierdzić taką zależność u pacjenta z już rozpoznaną celiakią, podejrzenie celiakii u pacjenta z objawami mgły mózgowej nie jest już takie proste.

Więcej niejasności towarzyszy nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten, a sprawy nie ułatwia brak markerów pozwalających na jednoznaczne rozpoznanie choroby. Miejmy jednak nadzieję, że najbliższe lata przyniosą więcej danych na temat związku między nadwrażliwością na gluten a uczuciem zamroczenia, które nie przemija.

Literatura: 1. Lichtwark, I. T., Newnham, E. D., Robinson, S. R., Shepherd, S. J., Hosking, P., Gibson, P. R. and Yelland, G. W. (2014), Cognitive impairment in coeliac disease improves on a gluten-free diet and correlates with histological and serological indices of disease severity. Aliment Pharmacol Ther, 40: 160–170. doi:10.1111/apt.12809

2.Yelland GW1,2. Gluten-induced cognitive impairment („brain fog”) in coeliac disease. J Gastroenterol Hepatol. 2017 Mar;32 Suppl 1:90-93. doi: 10.1111/jgh.13706.

3.Biesiekierski JR, Peters SL, Newnham ED, Rosella O, Muir JG, Gibson PR. No effects of gluten in patients with self-reported non-celiac gluten sensitivity after dietary reduction of fermentable, poorly absorbed, short-chain carbohydrates. Gastroenterology. 2013 Aug;145(2):320-8.e1-3. doi: 10.1053/j.gastro.2013.04.051. Epub 2013 May 4.