Kobieta i gluten

Kobieta i gluten

Statystyki pokazują, że celiakia częściej dotyka kobiet niż mężczyzn, może też wywoływać u nich inne objawy. Związane jest to odmiennym funkcjonowaniem organizmu kobiety, a wynika z zaburzeń gospodarki hormonalnej i przewlekłego stanu zapalnego.

Jeśli więc jesteś kobietą, przeczytaj, jakie objawy mogą pojawić się w przebiegu nieleczonej celiakii.
Jeśli jesteś mężczyzną, przeczytaj, żeby wiedzieć, jak możesz pomóc bliskiej Ci osobie.

Badań na temat wpływu zaburzeń zależnych od glutenu na organizm kobiety nie ma wiele. Raczej są to opisy przypadków lub niewielkie badania. Częściej same pacjentki zauważają, że wraz z zastosowaniem diety bezglutenowej z powodu celiakii, nadwrażliwości na gluten lub choroby autoimmunologicznej (o wpływie glutenu na choroby tarczycy możesz przeczytać TUTAJ), zmniejszyły się problemy związane z układem rozrodczym. Efektem tego była często długo wyczekiwana ciąża. Wszystkie bowiem wymienione poniżej zaburzenia przekładają się na obniżoną płodność kobiet z celiakią i, prawdopodobnie, NCGS ( o tym dlaczego opisuję je razem wspominałam TUTAJ).

Ocenia się, że problem niepłodności dotyczy około 4 % kobiet z rozpoznaną celiakią.

Trzeba wiedzieć, że właściwie prowadzona dieta bezglutenowa niweluje ten problem całkowicie. Ale warunek jest jeden: musi zostać wdrożona odpowiednio wcześnie, zanim wygaśnie czynność hormonalna jajników w sposób ostateczny.

Oto więc problemy, z jakimi może borykać się kobieta z nierozpoznaną chorobą zależną od glutenu:

1. Opóźnione dojrzewanie, późniejszy wiek pierwszej miesiączki

Ocenia się, że dziewczęta z celiakią później dojrzewają od swoich rówieśnic średnio o 1 rok, później pojawia się pierwsza miesiączka.
Jednak to nie musi być jedyna przyczyna takiego stanu- inne częste przyczyny opóźnionego dojrzewania to zaburzenia pracy tarczycy czy cukrzyca coraz częściej pojawiająca się w młodym wieku. Ale jeśli zaburzeniu towarzyszą inne objawy- dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, trudna do leczenia niedokrwistość, zaburzenia wzrastania czy celiakia w bliskiej rodzinie, warto uwzględnić tę chorobę w diagnostyce i przeprowadzić niezbędne badania.

2. Silne bóle miesiączkowe

Nie znalazłam badań na ten temat, jednak podają ten objaw strony internetowe dedykowane celiakii. Warto więc obserwować.

3. Nieregularne miesiączki, amenorrhea

Jest to dość częsty obserwowany przez kobiety objaw. Statystyki podają, że dotyczy 20% kobiet z celiakią, podczas gdy u zdrowych kobiet zdarza się tylko u 2%. Może polegać na opuszczeniu jednego lub kilku cyklów. Jeśli obejmuje 3 lub więcej cyklów mówimy o wtórnym braku miesiączki (amenorrhea). Jest to zaburzenie, które zdecydowanie poddaje się leczeniu prawidłowo prowadzoną dietą bezglutenową.

4. Wczesna menopauza i nasilone objawy menopauzy

Fizjologicznie menopauza występuje u kobiety w wieku 45- 55 lat. Jeśli pojawia się przed 40 rokiem życia mówimy o wczesnej menopauzie. Niestety problem ten występuje wcale nierzadko. Wiąże się zakończeniem okresu potencjalnej płodności u kobiety, ale też z zaburzeniami wynikającymi z niedoboru żeńskich hormonów płciowych- estrogenów. Jednym z nich jest zwiększone ryzyko rozwoju osteoporozy.
Niestety przedwczesna menopauza, o ile nie będzie w porę ustalona je przyczyna i zastosowana dieta bezglutenowa, jest nieodwracalna i przekreśla szanse kobiety na macierzyństwo.

Ponadto kobiety z celiakią w okresie menopauzy podają bardziej nasilone objawy, jak uderzenia gorąca, rozdrażnienie, problemy ze stawami. Z obserwacji wynika, że jeśli w porę zastosuje się dietę bezglutenową u kobiet wrażliwych na gluten, objawy te przyjmują znacznie łagodniejszą formę.

5. Zmniejszona płodność kobiet, krótszy okres potencjalnej płodności

Opisane powyżej zaburzenia- opóźnione dojrzewanie, wczesna menopauza przekładają się na skrócony czas płodności. Do tego nieregularne miesiączkowanie i inne zaburzenia hormonalne powodują mniejsze szanse kobiet z celiakią na macierzyństwo.

6. Częstsze komplikacje ciąży

Kobiety z celiakią bywają narażone na niepowodzenia w donoszeniu ciąży wynikające z zagrażającego poronienia, nadciśnienia związanego z ciążą, ciężką niedokrwistością, zahamowaniem wzrostu płodu. Powikłania te zdarzają się 4 x częściej niż u zdrowych kobiet.

7. Endometrioza

Jest to choroba o nie do końca poznanej przyczynie i takim samym leczeniu. Jest to choroba zapalna zależna od produkcji estrogenów. Dotyczy kobiet w okresie rozrodczym. Polega na obecności tkanki podobnej do endometrium macicy poza macicą- innych częściach układu rozrodczego, w przewodzie pokarmowym, drogach moczowych, nawet w pępku. Jest to ważna przyczyna bólów w dolnej części brzucha u kobiet, nieregularnych miesiączek czy bolesnego współżycia.

Ocenia się, że występuje 4 x częściej w celiakii niż u zdrowych kobiet.

Istnieje badanie, w którym przebadano 207 kobiet z bólem związanym z endometriozą. Po roku stosowania przez nie diety bezglutenowej 75% z nich (156 kobiet) zaobserwowało istotne zmniejszenie bólu. Jedynie 25% kobiet nie stwierdziło żadnej różnicy pod wpływem stosowanej diety, ale żadna z nich nie zgłosiła nasilenia objawów.
Na podstawie innych obserwacji uznano, że dieta bezglutenowa nie tylko zmniejsza objawy endometriozy, ale też zwiększa płodność kobiet z tym zaburzeniem.

8. Zespół policystycznych jajników

Nie znalazłam danych na temat częstości występowania tego zaburzenia u kobiet z celiakią (więcej o nim pisałam TUTAJ). Jednak mnie samą uderza częstość, z jaką występuje u kobiet z celiakią. Zresztą potwierdzają je komentarze na forach internetowych dedykowanych celiakii. Częstość PCOS dorównuje tutaj chorobie Hashimoto i jest częstym problemem młodych kobiet.

9. Choroby autoimmunologiczne

Niestety tak jak celiakia częściej występuje u kobiet, tak częściej chorują one na choroby autoimmunologiczne. Wśród nich najczęstsze jest autoimmunologiczne zapalenie tarczycy- choroba Hashimoto, ale to także toczeń trzewny układowy, reumatoidalne zapalenie stawów, choroba Sjögrena i wiele innych. Nie ma oficjalnych informacji na temat skuteczności leczenia dietą bezglutenową w tych chorobach. Jednak musimy pamiętać, że gluten jest jednym z najważniejszych substancji zdolnych do otwierania połączeń ścisłych w jelicie (o tym zjawisku pisałam TUTAJ i TUTAJ). Powoduje to nieszczelność bariery jelitowej i zapoczątkowuje reakcję zapalną u osób genetycznie predysponowanych. Zgodnie z koncepcją trójnogiego stołu autorstwa Alessio Fasano- do wyzwolenia procesu autoimmunologicznego potrzeba odpowiednich genów, zadziałania czynnika środowiskowego oraz nieszczelnej bariery jelitowej. Czynnikiem środowiskowym w wielu przypadkach może być gluten.

Obniżona płodność kobiet z celiakią

Wszystkie opisane powyżej stany potencjalnie wpływają na obniżoną płodność kobiet z celiakią. Stwierdzono, że jak celiakia występuje z częstością 1 % w populacji ogólnej, tak u kobiet mających trudności z zajściem i donoszeniem ciąży celiakia występuje w ponad 2%.

Gdy dotarto do 11 tys. kobiet z celiakią potwierdzoną biopsją dwunastnicy i Marsch 3 okazało się, że częściej dotyczył ich problem niepłodności niż populacji ogólnej. Przy czym duże  ryzyko niepłodności było jeszcze w pierwszym roku od postawienia rozpoznania choroby, a potem się równało z resztą kobiet. Świadczy to o skuteczności leczenia dietą bezglutenową.

Trudno wskazać jednoznaczną przyczynę większych problemów kobiet z celiakią.

Bierze się pod uwagę następujące mechanizmy:

  • gluten powoduje upośledzenie wchłaniania tłuszczów niezbędnych do produkcji żeńskich hormonów płciowych;
  • gluten może powodować upośledzenie wchłaniania witamin i minerałów, które wpływają na gospodarkę hormonalną: pomagają regulować poziom cukru, hormonów tarczycy, estrogenu, progesteronu, testosteronu, hormonów nadnerczy, hormonu wzrostu;
  • gluten może być przyczyną stanu zapalnego , który upośledza odpowiedź organów odpowiedzialnych za produkcję hormonów
  • gluten może wyzwalać procesy autoimmunologiczne, których celem są hormony, receptory dla hormonów i gruczoły odpowiedzialne za produkcję hormonów (np. tarczyca, jajniki, nadnercza, trzustka)
  • gluten może wyzwalać zespół nieszczelnego jelita, co powoduje zaburzenia układu odpornościowego

Podsumowanie:

  • problem niepłodności i chorób związanych układem rozrodczym często dotyka kobiet z celiakią (i prawdopodobnie z nieceliakalną nadwrażliwością na gluten)
  • w przypadku niewyjaśnionej przyczyny niepłodności kobiet warto rozważyć tę przyczynę, zwłaszcza jeśli współistnieją inne objawy sugerujące zaburzenia zależne od glutenu (dolegliwości żołądkowo- jelitowe, niedokrwistość, zaburzenia wzrastania u dziewcząt) lub obecni są w bliskiej rodzinie chorzy z celiakią
  • dieta bezglutenowa jest bezpieczną i skuteczną formą leczenia, o ile zostanie wdrożona odpowiednio wcześnie

Literatura:

https://www.glutenfreesociety.org/gluten-and-endometriosis-is-there-a-connection/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25003268 

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21840904

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23334113

Co się dzieje w jamie ustnej pacjenta z celiakią i nieceliakalną nadwrażliwością na gluten

Co się dzieje w jamie ustnej pacjenta z celiakią i nieceliakalną nadwrażliwością na gluten

Kilka tygodni temu zapowiedziałam cykl opisuący pozajelitowe objawy chorób glutenozależnych. W pierwszej kolejności opisywałam objawy neurologiczne towarzyszące celiakii i nieceliakalnej nadwrazliwści na gluten. Dzisiaj proponuję ciąg dalszy: zobaczmy, co dzieje się w jamie ustnej osoby chorej.

Celiakia i nadwrażliwość na gluten razem

Nieprzypadkowo podaję wspólne objawy dla obu chorób: celiakii i nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten. Chociaż istnieją między nimi różnice, jak inne zaangażowanie układu immunologicznego (brak autoprzeciwciał w NCGS) czy inne zmiany w badaniu histo-patologicznym wycinka pobranego z dwunastnicy), to jednak łączą je wspólne objawy. Na ich podstawie praktycznie obie choroby są nie do odróżnienia.

Objawy choroby w jamie ustnej

Zaburzenia obserwowane w jamie ustnej osoby chorej mogą być bardziej lub mniej wyrażone. Często niestety są dość niecharakterystyczne powodując trudności w znalezieniu pomocy i trwałym wyleczeniu.

Istnieją objawy pewne, których związek z chorobą jest oczywisty i które jednoznacznie wskazują na problem z tolerancją glutenu oraz takie, które zgłaszają pacjenci, ale ich związek z zaburzeniami zależnymi od glutenu nie został w żaden sposób potwierdzony.

Objawy pewne

1. Ubytki szkliwa (hipoplazja szkliwa)

– jest to objaw, który można zaobserwować u dzieci lub dorosłych, którzy zachorowali w dzieciństwie. Ponieważ mineralizacja zębów odbywa się we wczesnym dzieciństwie, zaburzenia tego procesu będą skutkowały ubytkiem szkliwa. Jeśli osoba zachoruje na celiakię lub NCGS w wieku młodzieńczym lub dorosłym, ten objaw nie wystąpi
– charakterystyczne są symetryczne zmiany na zębach w postaci przebarwień i poprzecznych bruzd; zmiany na pojedynczych zębach lub tylko po jednej stronie raczej świadczą o innej przyczynie
– z czasem ubytki szkliwa są przyczyną nadwrażliwości zębów i nasilonej próchnicy. Ten objaw może towarzyszyć człowiekowi już przez całe życie, o ile nie zastosuje diety bezglutenowej
– przyczyna nie jest do końca jasna:

  • zaburzenia wchłaniania w jelicie cienkim skutkujące niedoborami pokarmowymi, w tym wapnia
  • bezpośredni atak układu immunologicznego na rozwijające się zęby. Przemawia za tym obecność podobnych zaburzeń szkliwa u bliskich krewnych osób z celiakią ale na nią niechorujących

– niestety ubytki szkliwa związane z celiakią i NCGS są nieodwracalne, dlatego im wcześniej zostanie postawiona diagnoza i wdrożona dieta bezglutenowa, tym mniejsze ryzyko rozwoju nieodwracalnych zmian

2. Afty w jamie ustnej

– są to nawracające owrzodzenia w jamie ustnej, bolesne, dokuczliwe w czasie jedzenia lub mówienia
– objaw częsty- dotyczy 16% dzieci z celiakią, 26% dorosłych
– prawdopodobnie jest to efekt zaburzeń wchłaniania i niedoborów żelaza, kwasu foliowego, witaminy B12.

3. Zespół Sjögrena

– jest to choroba autoimmunologiczna, a te do celiakii lubią się przykleić; prawdopodobnie występuje u 15% chorych z celiakią
– cechuje się suchością w jamie ustnej- w wyniku procesu zapalnego dochodzi do uszkodzenia ślinianek (podobny proces toczy się w gruczole łzowym powodując objaw suchego oka) i zmniejszenia produkcji śliny. Powoduje to dyskomfort w czasie jedzenia, mówienia. Niedobór śliny sprzyja także próchnicy, a w rezultacie może doprowadzić do utraty zębów

4. Wygładzenie i palący ból języka

– prawdopodobne następstwo niedoborów pokarmowych, szczególnie żelaza

Objawy prawdopodobne

1. Nieprzyjemny „chemiczny” , „metaliczny” zapach z ust

– Przyczyn może być wiele- począwszy od procesów zapalnych toczących się w jamie ustnej (przewlekłe zapalenie migdałków podniebiennych, kieszonki zębowe, zapalenie miazgi zębowej) po procesy toczące się w dalszym odcinku przewodu pokarmowego (nowotwory, stany zapalne przełyku czy żołądka, refluks żołądkowo- przełykowy)
– Są jednak pacjenci, u których te przyczyny wykluczono, a problem znika dopiero po zastosowaniu diety bezglutenowej. Możliwe, że jest to manifestacja refluksu żołądkowo- przełykowego, który często towarzyszy chorobie (pisałam o tym TUTAJ)

2. Nasilona próchnica, kamień nazębny

– częściowo ma związek z opisanymi wcześniej zaburzeniami szkliwa zębów lub zespołem Sjögrena
– sprzyjają jej niedobór witaminy D3 czy wapnia częste u pacjentów z celiakią i NCGS

3. Kamica ślinianek przyusznych

– rzadkie zaburzenie polegające na powstawaniu i gromadzeniu się złogów w przewodach wyprowadzających ślinę ze ślinianek przyusznych. Powoduje to ich zablokowanie, a następnie proces zapalny trudny do opanowania bez udrożnienia zatkanego przewodu, wymagający stosowania antybiotyków

4. Zapalenie kącików ust

– któż z nas tego nie doświadczył? Jeśli jednak ma charakter przewlekły, nawracający a szczególnie gdy występuje u dzieci warto pomyśleć o celiakii jako możliwej przyczynie

Opisane objawy prawdopodobne są na tyle niecharakterystyczne, że trudno je jednoznacznie powiązać z chorobami zależnymi od glutenu. Wymagają wykluczenia innych przyczyn, szczególnie procesów zapalnych i nowotworowych, o których wspomniałam wcześniej. Jeśli jednak problem nawraca, a przyczyny nie udaje się znaleźć, warto poszukać innych objawów, które mogą świadczyć o problemie z tolerancją glutenu.

Pamiętaj jednak, że nie zawsze muszą występować objawy ze strony przewodu pokarmowego- nie u wszystkich występują bóle brzucha, biegunki czy zaparcia. Czasami jest to tylko trudna do leczenia niedokrwistość z niedoboru żelaza, witaminy B12 czy kwasu foliowego, a czasami tylko objawy neurologiczne. Warto w takim przypadku wykonać diagnostykę w kierunku celiakii (badanie autoprzeciwciał i histopatologiczne wycinków pobranych z dwunastnicy), a następnie zastosować dietę bezglutenową. W przypadku celiakii, niezależnie od zanikania objawów w jamie ustnej, dieta musi być prowadzona w sposób ścisły i przewlekły. W przypadku wykluczenia celiakii, warto zastosować dietę przez okres 6 tygodni i przez ten czas obserwować, czy objawy zanikają (niestety nie dotyczy do zaburzeń szkliwa zębów).


Powyżej przedstawiłam doniesienia literaturowe i własne obserwacje dotyczące zmian w jamie ustnej w przebiegu celiakii i NCGS. Znasz jeszcze jakieś? Masz swoje obserwacje? Podziel się w komentarzu!

Literatura:

B. Krzywicka, K. Herman, M. Kowalczyk- Zając, T. Pytrus- Zając Celiac Disease and Its Impact on the Oral Health Status- Review of the Literature. Adv Clin Exp Med 2014, 23, 5, 675-681

Co zrobić, gdy dieta bezglutenowa pomaga, a nie masz badań na celiakię?

Co zrobić, gdy dieta bezglutenowa pomaga, a nie masz badań na celiakię?

To pytanie powtarza się jak echo na forach internetowych i pytaniach od pacjentów, dlatego postanowiłam poświęcić mu osobny wpis. Może komuś ułatwi podjęcie decyzji.

Pacjenci rozpoczynają dietę bezglutenową z różnych powodów- jako element leczenia choroby Hashimoto, jako część tzw. protokołu immunologicznego stosowanego przez pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi czy z powodu zespołu jelita drażliwego w celu zmniejszenia dokuczliwych objawów ze strony przewodu pokarmowego. Są też pacjenci, którzy odstawiają gluten na podstawie testów nietolerancji pokarmowych albo słyszą od innych, że pomógł na jakąś chorobę i sami próbują tej diety.
Po kilku tygodniach okazuje się , że dieta działa: zmniejszają się problemy żołądkowo- jelitowe, poprawia samopoczucie, zmniejszają bóle stawów, poprawia się morfologia, kontrola i praca tarczycy.

I wtedy pojawia się pytanie: dlaczego dieta bezglutenowa pomaga?

Dieta bezglutenowa jest od wielu lat uznaną metoda leczenia celiakii.

To może jest celiakia?

Wówczas pacjenci decydują się wykonać badania w kierunku celiakii. I tu pojawia się przeszkoda- żeby wykonać badania w kierunku celiakii należy stosować dietę zawierającą gluten. Różne źródła różnie podają, ale uśredniając powinny to być minimum 4 tygodnie jedzenia glutenowych posiłków przynajmniej 2 x dziennie (np. kromka chleba pszennego do śniadania i kolacji). Ale pacjenci, którzy pamiętają swoje dolegliwości sprzed diety, boją się nawrotów objawów. Muszą przecież normalnie funkcjonować, chodzić do pracy, do szkoły, do przedszkola. Możliwe, że powrotem do glutenowego jedzenia zaprzepaszczą efekty dotychczasowej diety i swoje dobre samopoczucie.

Co więc zrobić ?

Nie owijając w bawełnę napiszę, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, a każde rozwiązanie ma swoje dobre i złe strony.

Aktualnie obowiązująca diagnostyka celiakii opiera się na stwierdzeniu obecności minimum 2 autoprzeciwciał typowych dla celiakii oraz stwierdzenia enteropatii typowej dla celiakii (zanik kosmków jelitowych i nacieki z limfocytów oceniane wg skali Marscha). Badanie te należy wykonać w trakcie trwania ekspozycji na gluten. Umownie granicę wyznaczono tu na 4 tygodnie, ale tak naprawdę im ekspozycja dłuższa, tym wynik bardziej wiarygodny.

Pacjent więc staje przed dylematem, którą drogę wybrać: powrócić do jedzenia glutenu i wykonać badania albo kontynuować dietę bezglutenową i zaniechać diagnostyki.

Argumenty za przerwaniem diety bezglutenowej i wykonaniem badań:

– w przypadku potwierdzenia rozpoznania celiakii nie ma wątpliwości- ścisła dieta bezglutenowa musi być prowadzona do końca życia
– dieta musi być pełna, a nie polegać jedynie na ograniczaniu ilości glutenu- często na początku stosowania diety samo ograniczenie ilości glutenu pomaga, jednak na dłuższą metę jest niewystarczające do wyciszenia stanu zapalnego
– w przypadku wykluczenia celiakii jest szansa na ponowne wprowadzenie glutenu diety

Argumenty przeciw przerwaniu diety bezglutenowej w celu wykonania badań:

– pogorszenie samopoczucia i nawrót objawów
– rzadkie ryzyko błędów w trakcie badania, np. pobranie zbyt małej liczby wycinków z dwunastnicy albo brak oceny w kierunku celiakii (niestety takie przypadki są opisywane przez pacjentów)
– brak przeciwciał typowych dla celiakii, który tak naprawdę nie przesądza o braku celiakii, a często powoduje zaniechanie dalszej diagnostyki i diety bezglutenowej
– brak prawnych czy finansowych „korzyści” z tytułu rozpoznania celiakii- na chwilę obecną żywność bezglutenowa nie jest finansowana z budżetu państwa, chory z celiakią nie zyskuje żadnych przywilejów (zdarzały się jednak przypadki przyznania krótkotrwałego zasiłku opiekuńczego rodzicom chorego dziecka). Należy liczyć się jednak z tym, że przepisy mogą ulec zmianie na korzyść osoby chorej i wówczas rozpoznanie choroby byłoby konieczne.

Przy podjęciu decyzji, która drogę postępowania wybrać, może pomóc badanie genetyczne. Do badań genetycznych nie trzeba się przygotowywać, nie są inwazyjne (wystarczy wymaz z błony śluzowej policzka), nie trzeba przerywać diety bezglutenowej. Ich wadą jest wysoka cena. Brak obecności genu HLA DQ2 i/lub DQ8 pozwala jednak na wykluczenie celiakii z dużym prawdopodobieństwem. Wówczas nie ma potrzeby wykonywania dalszych badań.
Natomiast stwierdzenie obecności jednego z tych genów ani na celiakię nie wskazuje ani jej nie wyklucza. Wracamy więc do punktu wyjścia.

Badać czy nie badać?

Niestety nie podam tu gotowej odpowiedzi na to pytanie. Sytuacja każdego pacjenta jest inna, inne były motywy rozpoczęcia diety bezglutenowej i inne są powody wykonania bądź niewykonania badań w kierunku celiakii. Dlatego każdy musi podjąć tę decyzję sam. Moją rolą jest przedstawienie argumentów za i przeciw, aby pacjent sam mógł podjąć decyzję.

Jak już kiedyś pisałam, też miałam ten dylemat, kiedy okazało się, że problemy zdrowotne mojego dziecka zniknęły po rozpoczęciu diety bezglutenowej. Ja jednak nie zdecydowałam się na przerwanie diety. Gdy zorientowałam się, że to może być celiakia, zbadałam krew na obecność przeciwciał. Były to m.in. przeciwciała przeciw dezamidowanym peptydom glutenu w klasie IgG, których okres półtrwania wynosi około 2 miesięcy (czyli w ciągu 2 miesięcy ich ilość zmniejsza się o połowę). Uznałam, że jeśli wynik będzie chociaż wątpliwy, to znaczy, że celiakia jest prawdopodobna, a jeśli miano przeciwciał będzie prawidłowe- raczej nieprawdopodobna. Przeciwciała wyszły ujemne. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że mimo to warto dążyć do wykonania gastroskopii z badaniem wycinków z dwunastnicy, bo celiakia może przebiegać bez przeciwciał. Potem dieta trwała już zbyt długo, aby ją przerwać i liczyć na uzyskanie wiarygodnych wyników.

Dlatego dzisiaj namawiam każdego: nie rozpoczynaj diety bezglutenowej bez badań na celiakię ! Nawet jeśli wydaje Ci się że celiakia jest u Ciebie mało prawdopodobna, bo nie masz problemów z przewodem pokarmowym. Pamiętaj, że celiakia może przebiegać bez wyraźnych objawów ze strony przewodu pokarmowego, a jedynie jako niedokrwistość z niedoboru żelaza czy pod postacią objawów neurologicznych. Oszczędzisz sobie rozterek, którą wybrać drogę: przerwać dietę bezglutenową i robić badania czy odpuścić.


Czy tez masz ten problem? Napisz w komentarzu!

5 najczęstszych błędów popełnianych przez osoby na diecie bezglutenowej

5 najczęstszych błędów popełnianych przez osoby na diecie bezglutenowej

Analizując wyniki badań czy doniesienia dotyczące diety bezglutenowej odnoszę wrażenie, że dla każdego oznacza ona coś innego. Ile jest osób stosujących dietę bezglutenową, tyle jej różnych modyfikacji.

Dieta bezglutenowa polega na eliminacji glutenu, czyli białka obecnego w pszenicy, jęczmieniu i życie. Nie ustalono jeszcze bezpieczeństwa spożywania białka pochodzącego z owsa, ale jak na razie powszechnie zaleca się również jego unikanie z uwagi na częste zanieczyszczenia owsa innymi zbożami.

I na tym wspólny mianownik różnych wariantów diety bezglutenowej się kończy. Natomiast może być to dieta bezglutenowa wegetariańska albo wegańska (czyli pozbawiona mięsa lub produktów pochodzenia zwierzęcego) albo przeciwnie- paleo, a więc oparta na mięsie, ale eliminująca wszystkie zboża i strączki. W pewnych przypadkach dieta bezglutenowa może być tylko wycinkiem większych ograniczeń dietetycznych, wynikających np. ze stosowania protokołu autoimmunologicznego lub rozpoznania wielu utajonych nietolerancji pokarmowych. Tak więc, chociaż wszyscy prowadzimy dietę bezglutenową, każdy z nas przyjmuje inne ilości błonnika, białka, tłuszczu czy węglowodanów. To z kolei ma wpływ na naszą wagę ciała, ryzyko cukrzycy czy chorób układu sercowo- naczyniowego a także długość i jakość życia.

Chociaż nie ma w tej chwili wyraźnych zaleceń, jak dieta bezglutenowa ma wyglądać, na podstawie obserwacji i wniosków pochodzących z nielicznych jak na razie badań widzimy, jakie najczęściej błędy popełniają pacjenci stosujący dietę bezglutenową.

Oto one:

1. Traktowanie oznaczenia bezglutenowy jako zdrowszy odpowiednik produktu glutenowego

W rzeczywistości często jest odwrotnie. Żeby produkt bezglutenowy przypominał ten glutenowy konsystencją, kolorem czy smakiem musi zostać „wzbogacony” o dodatkowe porcje cukru, tłuszczów czy chemicznych dodatków. Niestety lepiej taki produkt odłożyć w sklepie na półkę, bo jedzenie takiej bomby na dłuższą metę zdrowe nie jest.
Lepszym rozwiązaniem jest samodzielne przygotowywanie posiłków o prostym składzie z surowców znanego pochodzenia.

Temat ten rozwinęłam we wpisie „Unikaj produktów bezglutenowych. Albo przynajmniej je ogranicz”.

2. Nieznajomość ukrytych źródeł glutenu

Tak, gluten jest obecny nie tylko w pieczywie czy makaronie, ale również może zanieczyścić akcesoria kuchenne. Masowo stosowany jest w przemyśle spożywczym i farmaceutycznym.
Więcej o tym przeczytasz we wpisie „O tych produktach myślisz, że są bezglutenowe. A nie są”

3. Niedobór ważnych substancji odżywczych

Pacjenci na diecie bezglutenowej są narażeni na niedobór witamin z grupy B. Dzieje się tak, ponieważ zboża są ważnym źródłem tych witamin w naszej diecie, szczególnie te wieloziarniste, niepozbawione najbardziej wartościowych elementów ziarna. Bo mąka oczyszczona, tzw. biała tych elementów nie posiada i właściwie składa niemal wyłącznie ze skrobi. Takiej mąki nam nie szkoda.
Natomiast mąka pełnoziarnista jest również źródłem magnezu, fosforu, żelaza i cynku. Jeśli możesz, zastąp więc pszenicę, żyto czy jęczmień zbożami niezawierającymi glutenu, a bogatymi w te mikroelementy- owies, gryka, brązowy ryż.

Więcej o tym, jak się odżywiać, żeby nie dopuścić do niedoborów, napiszę już wkrótce.

Istnieje także ryzyko niedoboru błonnika w diecie, co przełoży się na skłonność do zaparć oraz szybkie wchłanianie glukozy do krwi. To z kolei spowoduje podwyższone stężenie glukozy we krwi, insuliniooporność, otyłość. W efekcie rośnie nasze ryzyko chorób sercowo- naczyniowych w przyszłości.

Więcej o tym pisałam TUTAJ

4. Dietetyczne oszustwa

Chodzi o anglojęzyczne cheat meal czyli małe dietetyczne oszustwa.

Zdarza się, że osoby chore dają sobie prawo małych wyłomów w diecie, np. zdarzy się mały kawałek tortu na urodzinach czy piwo ze znajomymi. Niestety kosmki osoby z celiakią regenerują się powoli, co oznacza, że mogą nie ulec naprawie do czasu kolejnego cheat meal. I tak fundujemy sobie niekończący się stan zapalny z wszystkimi konsekwencjami.

Również dla osoby bez celiakii skutki nieprzestrzegania diety mogą być widoczne. Jeśli jest to osoba, która rozpoczyna dietę, bo podejrzewa u siebie nieceliakalną nadwrażliwość na gluten lub ma jakąkolwiek chorobę aiutoimmunologiczną, stała podaż glutenu nawet w śladowych dawkach będzie uniemożliwiała wyciszenie stanu zapalnego i powrót do zdrowia. A brak spodziewanych efektów zniechęci do dalszego prowadzenia diety.

5. Brak badań na celiakię przed rozpoczęciem diety bezglutenowej

Rozpoczęcie diety przed wykonaniem tych badań uniemożliwia diagnostykę celiakii. Żeby rozpoznać celiakię wykonuje się badanie krwi na obecność autoprzeciwciał (TUTAJ piszę jakich) oraz gastroskopię z pobraniem kilku wycinków śluzówki dwunastnicy w celu stwierdzenia zaniku kosmków jelitowych. Zmiany te są widoczne jedynie w czasie spożywania glutenowych posiłków- przynajmniej przez 2 tygodnie przynajmniej 2 glutenowe posiłki dziennie. Pacjenci, którzy odczuli poprawę zdrowia podczas diety bezglutenowej niechętnie przystają na taką prowakację, ponieważ boją się nawrotu objawów choroby. W rezultacie rezygnują z badań w kierunku celiakii.

Dlatego najlepszym momentem na wykonanie badań jest ten, kiedy jeszcze spożywamy glutenowe posiłki.

W przypadku rozpoznania celiakii dieta musi być prowadzona do końca życia chorego. W pozostałych przypadkach możliwe jest jej przerwanie po pewnym, chociaż nieustalonym dokładnie czasie. W literaturze podaje się różne terminy długości stosowania diety, zazwyczaj jest to 12 miesięcy z obserwacją nawracania objawów. Inaczej podaje się w przypadku NCGS, czyli nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten, związanej z obecnością genu typowego dla celiakii- tutaj dietę zaleca się jednak do końca życia, ponieważ zestawienie podatności genetycznej i obecności glutenu przy nieszczelnym jelicie może skutkować postaniem choroby autoimmunologicznej w przyszłości, np. celiakii.

To było 5 najczęstszych błędów popełnianych przez osoby stosujące dietę bezglutenową. Popełniasz je?