Co sportowiec powinien wiedzieć o nadwrażliwościach pokarmowych

Co sportowiec powinien wiedzieć o nadwrażliwościach pokarmowych

Problem nadwrażliwości pokarmowych może dotknąć każdego niezależnie od wykonywanej pracy, zainteresowań, sposobu spędzania wolnego czasu.
Zapewne jednak prędzej spodziewalibyśmy się problemów zdrowotnych u osoby otyłej, spędzającej długie godziny przed telewizorem, objadającej fast- foodami, niż u sportowców. Według naszych wyobrażeń sportowiec jest szczupły, zdrowy i cieszy się doskonałym zdrowiem. Oczywiście że tak, ale…

Okazuje się, że sportowcy, w wyniku działania pewnych czynników, są grupą podatną na rozwój nadwrażliwości pokarmowych. Z drugiej strony nierozpoznana nadwrażliwość pokarmowa może być przyczyną niesatysfakcjonujących wyników. Dlatego warto przyjrzeć się problemowi nieco bliżej.

Jelita biegacza

Objawy żołądkowo- jelitowe są jednymi z częstszych nieprzyjemnych objawów zgłaszanych przez sportowców. Szczególnie dotkniętą tym problemem grupą sportowców są biegacze. Aż 60-90% z nich doświadcza objawów ze strony przewodu pokarmowego w czasie wysiłku. Wynika to ze zmniejszonego przepływu krwi przez jelita i rozluźnienia ich mięśni, co kończy się nagłą potrzebą wypróżnienia.
Ale to nie jest ich jedyny problem. Często sportowcy podają występowanie objawów ze strony dolnego odcinka przewodu pokarmowego, czyli biegunki, rzadziej z górnego, czyli zgagę, wymioty, odbijania czy nudności. Objawy częstsze są u kobiet niż mężczyzn.
Jednak występowanie tych objawów w czasie wysiłku nie oznacza jeszcze występowania nadwrażliwości pokarmowych.
Istnieją inne potencjalne przyczyny problemów żołądkowo- jelitowych:
1. czas posiłków- zjedzenie posiłku krótko przed wysiłkiem podnosi ciśnienie w jelitach i wywołuje nieprzyjemne objawy
2. stres przed zawodami
3. monotonna dieta
4. odwodnienie
5. pozycja w czasie wysiłku- np. u rowerzystów pozycja powoduje zwiększenie ciśnienia w jelitach
6. powtarzalne urazy
7. efekt stosowania leków, jak przeciwbólowe i przeciwzapalne czy profilaktycznie stosowane leki przeciwbiegunkowe,

Ale mogą też wynikać z obecności nietolerowanych produktów obecnych w odżywkach dla sportowców. Są to:
– napoje- zawierają fruktozę, barwniki, poprawiacze smaku, białko serwatkowe (whey protein)
– żelki- zawierają fruktozę, benzoesan sodu, sorbinian potasu
– batony- zawierają fruktozę, gluten, mleko w proszku, orzechy

Potencjalnie każda z tych substancji może być przyczyną objawów żołądkowo- jelitowych.
Jak też widać nie są to odżywki o specjalnie zdrowym składzie.

Natomiast jedzenie dla sportowca powinno być dobrze tolerowane, nie powodować niekorzystnych objawów ze strony przewodu pokarmowego, powinno dostarczać substancji odżywczych w odpowiedniej ilości i proporcjach bez powodowania straty energii, zapewnić odpowiednią dawkę mikroelementów (ich niedobór przełoży się na zmęczenie, większą skłonność do urazów i zmniejszenie odporności), pozwolić utrzymać odpowiednią wagę ciała.

Poza samą dietą należy zwrócić również uwagę na czynnik stresu, który u sportowców jest szczególnie nasilony. Stres wiąże się nie tylko z emocjami przed startem w zawodach. Sportowcy bowiem doświadczają także stresu fizycznego. Duży wysiłek fizyczny stymuluje uwolnienie hormonów takich jak adrenalina i noradrenalina, które powodują przyspieszenie serca, skurczenie naczyń, mobilizację substancji energetycznych. Wpływa również na wydzielanie hormonów nadnerczowych, jak kortyzol oraz hormonów, które powstają w przewodzie pokarmowym, jak GABA, neuropeptyd Y i dopamina, które regulują ciśnienie krwi, pracę serca oraz czas opróżniania żołądka, rozluźnienie mięśnia zwieracza przełyku. Ale wywołują także niepokój, depresję, wpływają na odczuwanie bólu, odpowiedź układu immunologicznego.

Ponieważ wiele zjawisk wpływających na samopoczucie i kondycję sportowców dzieje się w jelitach, badacze poszukują możliwości ingerowania w te zjawiska. Szczególnie zwraca się uwagę na czynniki wpływające na zachowanie szczelności bariery jelitowej. W normalnych warunkach obecne w barierze jelitowej połączenia ścisłe pozwalają na przechodzenie do krwi tylko małych cząsteczek, jak jony, woda czy leukocyty. Natomiast duży wysiłek związany ze zwiększeniem temperatury ciała, niedotlenieniem i stres są uznanymi czynnikami, które te połączenia otwierają powodując nieszczelność bariery jelitowej. To z kolei powoduje dostawanie się do krążenia składników jedzenia, które wywołują stan zapalny.

Więcej o tych zjawiskach przeczytasz TUTAJ i TUTAJ.

Dieta powodująca u sportowca stan zapalny niekorzystnie wpływa na jego kondycję i samopoczucie.
Powoduje:
– osłabienie mięśni, wydłużenie czasu regeneracji
– zwiększenie poziomu stresu, większe zmęczenie
– zmniejszenie przyswajania składników odżywczych
– zmniejszenie odporności
– wzrost wagi
– niekorzystny wpływ na oddychanie w trakcie wysiłku poprzez wywoływanie stanu zapalnego w drogach oddechowych

Dlatego tak ważne jest, aby nadwrażliwość pokarmową zdiagnozować, a nietolerowane produkty wyeliminować. Można tu przyjąć dwie strategie postępowania: albo dążyć wykluczenia nietolerowanych produktów (niektórzy posługują się tu testami do badania utajonych nadwrażliwości pokarmowych IgG i IgA- zależnych) albo wyeliminować produkty najczęściej powodujące nadwrażliwość pokarmową, czyli gluten, mleko, soję, kukurydzę.

Niezależnie jednak od przyjętej strategii należy zwrócić uwagę na czynniki, które korzystnie wpływają funkcjonowanie przewodu pokarmowego i wyniki osiągane przez sportowców.
Są to:
– żywność przeciwzapalna
– kiszonki, probiotyki zwiększające integralność jelit
– prebiotyki (czyli substancje, którymi żywią się nasze mikroorganizmy jelitowe) w postaci włóknika pokarmowego
– unikanie antybiotyków niekorzystnie wpływających na szczelność bariery jelitowej; należy tu zwrócić uwagę na pochodzenie mięsa, w którym często obecne są antybiotyki podawane zwierzętom hodowlany
– unikanie niesterydowych leków przeciwzapalnych, które stosowane są w związku z urazami działając przeciwbólowo- niestety również niekorzystnie wpływają na funkcjonowanie bariery jelitowej- unikanie przewlekłego stresu w wyniku przetrenowania, niedostatecznego odpoczynku czy zbyt dużych oczekiwań- dbanie o odpowiedni poziom nawodnienia

Reasumując na problem nadwrażliwości pokarmowych u sportowców należy spojrzeć dwutorowo. Z jednej strony samo uprawianie sportu sprzyja rozwojowi nadwrażliwości pokarmowych. Z drugiej natomiast objawy nierozpoznanej nadwrażliwości pokarmowej utrudniają treningi, udział w zawodach i osiąganie pożądanych wyników.

Nierzadko też okazywało się, że przyczyną przewlekłego zmęczenia u sportowców był niedobór żelaza wywołany upośledzonym wchłanianiem w przebiegu nierozpoznanej celiakii. Dlatego stwierdzenie niedoborów mikroelementów u sportowców należy traktować nie tylko jako wskazanie do suplementacji, ale w pierwszej kolejności do poszukiwania i rozwiązania problemu niedostatecznego wchłaniania w przewodzie pokarmowym, być może związanego z utajoną nadwrażliwością pokarmową.

Dzisiejszy wpis jest tylko wycinkiem tematu związanego z funkcjonowaniem przewodu pokarmowego u sportowców. Temat jest jednak na tyle istotny, że chociaż nie jestem tu ekspertem, to postanowiłam poświęcić mu chwilę uwagi.

Pamiętaj, jeśli efekty uprawiania sportu są niezadowalające, a sam wysiłek nie przynosi spodziewanych efektów, jest źródłem stresu i frustracji, zwróć uwagę na dietę.


Objawy alarmowe które budzą niepokój

Objawy alarmowe które budzą niepokój

Jeśli ktokolwiek zastanawia się nad przyczynami swoich problemów z przewodem pokarmowym i bierze pod uwagę rozpoczęcie diety eliminacyjnej, musi najpierw zastanowić się, czy nie występują u niego objawy, które wymagają pilnej interwencji lekarza.

Dlaczego jest to takie ważne?

Przede wszystkim dlatego, że zbagatelizowanie poważnych objawów może opóźnić postawienie prawidłowego rozpoznania. Nawet jeśli pacjent wyeliminuje z diety jakieś pokarmy, zmieni sposób jedzenia, może, niezależnie od przyczyny, odczuć przejściową poprawę. Jednak choroba w jego organizmie postępuje, a pacjent nie ma szans na prawidłowe leczenie. Powszechnie wiadomo, że w przypadku pewnych chorób, np. nowotworów, czas postawienia rozpoznania i zastosowania leczenia odgrywa dużą rolę. Dlatego zawsze należy najpierw zastanowić się, czy problemom z przewodem pokarmowym nie towarzyszy:

  • niekontrolowane chudnięcie,
  • obecność krwi w stolcu lub tak zwanych smolistych stolców (stolec koloru i wyglądu smoły),
  • fusowate wymioty (wygląd fusów przypominający fusy od kawy)- jest to objaw krwawienia z przewodu pokarmowego, podobnie jak
  • wymioty z domieszką świeżej krwi,
  • ból brzucha po każdym posiłku
  • stolce ołówkowate, czyli grubości ołówka
  • gorączka

Przypuszczam, że większość opisanych objawów jest jasna i nie wymaga analizy, poza jednym- obecnością krwi w stolcu. Przede wszystkim jest to objaw często przeoczony, ponieważ mało kto zajmuje się analizą tego, co zostawia w toalecie, a nawet jeśli- domieszkę krwi zwykle przypisujemy hemoroidom czyli żylakom odbytu. A niesłusznie- może też być objawem poważnej choroby toczącej się w przewodzie pokarmowym. Poza tym krwawienie może nie być widoczne gołym okiem i wówczas możliwe do zbadania jedynie testem laboratoryjnym, które nazywa się badaniem kału na krew utajoną. W każdej diagnostyce przewodu pokarmowego jest to badanie obowiązkowe, a wynik dodatni (czyli obecna krew w stolcu) nakazuje zawsze dalszą diagnostykę przewodu pokarmowego.

To oczywiste, że stwierdzenie któregokolwiek z wymienionych powyżej objawów alarmowych wymaga pilnego kontaktu z lekarzem.

Natomiast jeśli tych objawów nie ma, zasadne jest wykonanie zestawu minimum badań, które dadzą wgląd w funkcjonowanie organizmu. Mam tu na myśli badanie:

  • morfologii krwi– pozwoli na wykluczenie niedokrwistości, która może wynikać z utajonego krwawienia z przewodu pokarmowego oraz stanu zapalnego, który ocenia się na podstawie ilości krwinek białych i neutrofilii; w morfologii widać też ilość eozynofilów, która  w alergiach i chorobach pasożytniczych wykracza ponad normę
  • poziomu glukozy– pomocne w rozpoznaniu lub wykluczeniu cukrzycy
  • kreatyniny– nieprawidłowy świadczy o złej pracy nerek
  • enzymów wątrobowych (AspAT i AlAT)- pokazują jak pracuje wątroba, a pośrednio- także pęcherzyk żółciowy
  • amylazy trzustkowej– jak sama nazwa wskazuje pokazuje, jak funkcjonuje trzustka
  • CRP– białko stanu zapalnego, jego podwyższona wartość świadczy o stanie zapalnym, np. w jelitach; aktualnie badanie w dużym stopniu wyparło stosowanie kiedyś badanie OB
  • TSH– hormon wydzielany przez przysadkę mózgową, ale pokazuje, czy nie ma zaburzeń w pracy tarczycy- zaburzenia takie mogą przebiegać z biegunką lub zaparciem; ale badanie TSH jest również ważne w diagnostyce nietolerancji pokarmowych glutenozależnych- niedoczynność tarczycy często diagnozuje się u pacjentów z celiakią i nieceliakalną nadwrażliwością na gluten
  • USG jamy brzusznej– wprawdzie nie pokazuje, jak pracują poszczególne narządy w jamie brzusznej, ale daje ich obraz: czy nie ma zaburzeń budowy, które mogą wpływać na ich funkcjonowanie; i tu uwaga- badanie to nie nadaje się do oceny żołądka ani jelit, służą do tego gastroskopia w przypadku żołądka i dwunastnicy lub kolonoskopia w przypadku jelita grubego
  • badanie ogólne moczu– co prawda nie jest bezpośrednio związane z przewodem pokarmowym, ale zalecam je przy każdym badaniu przesiewowym moim pacjentom, ponieważ jest badaniem tanim, prostym i niekłopotliwym, a daje dużo użytecznych informacji

Oczywiście stwierdzenie nieprawidłowości w którymkolwiek badaniu nakazuje dalszą diagnostykę w wybranym kierunku. I tak np. stwierdzenie krwi w stolcu nakazuje przeprowadzenie badań endoskopowych przewodu pokarmowego, czyli gastroskopii i/lub kolonoskopii. W przypadku konieczności wykonywania dalszych badań wskazana jest ścisła współpraca z lekarzem.

W dalszym ciągu, jeśli podejrzewamy nietolerancję pokarmową zależną od glutenu, konieczne są badania wykluczające celiakię. Wskazane są również badania pomocnicze oceniające proces wchłaniania substancji w jelicie cienkim.

Opisane powyżej badania nie wyczerpują tematu diagnozowania wszystkich niepokojących objawów i badań wstępnych, pomocnych w ocenie stanu zdrowia u chorego z zaburzeniami ze strony przewodu pokarmowego. Zawsze należy zachować czujność i być ostrożnym, nie ulegać pokusie samodiagnozowania i samodzielnego leczenia.

Pamiętaj, zawsze w razie wątpliwości, zasięgnij porady lekarza.


Czy Waszym zdaniem wyczerpałam listę objawów niepokojących? Czy wymieniona przeze mnie lista badań jest pomocna?