Glifosat w moim ogrodzie?- Nie, dziękuję

Glifosat w moim ogrodzie?- Nie, dziękuję

Kilka miesięcy temu przeczytałam artykuł o tym, że glifosat jest obojętny dla zdrowia ludzi, bo ci nie mają mechanizmów, na które działa ta substancja. Postanowiłam to wówczas sprawdzić. Ale ponieważ była to już późna jesień, temat został odłożony na półkę. Aż do czasu, kiedy zrobiło się cieplej i starszy miły pan, w chęci pomocy w moim ogródku, zaoferował, że spryska chwasty środkiem z glifosatem. Niestety nie zrozumiał, dlaczego gwałtownie zaprotestowałam, bo przecież wszędzie mówią, że jest obojętny dla zdrowia.

Zdaję sobie sprawę, że temat bezpieczeństwa glifosatu należy do kontrowersyjnych, a werdykt na temat jego szkodliwości lub bezpieczeństwa jeszcze nie zapadł. Ale nie oznacza to, że nie warto się tym tematem zainteresować, aby wyrobić sobie własne zdanie i móc podejmować świadome wybory odnośnie tego, czy glifosat nam w ogródku przeszkadza czy też nie.

Co to jest glifosat?

Glifosat jest aktywnym składnikiem najpowszechniej stosowanego na świecie herbicydu. Niszczy rośliny- zarówno te uprawne, jak i chwasty. To dlatego metodą inżynierii genetycznej opracowano oporne na glifosat odmiany kukurydzy, soi, rzepaku, bawełny czy buraków cukrowych. Dzięki temu z łatwością można kontrolować uprawy tych roślin- glifosat niszczy chwasty, a nie rośliny odporne na jego działanie. Ale takie wybiórcze działanie skłania do często nadmiernego użycia glifosatu oraz rosnącą oporność roślin na jego działanie, co z kolei wymusza stosowanie coraz to większych dawek.  Ta wszechobecność glifosatu w jedzeniu i wodzie powoduje, że regularnie jesteśmy narażeni na jego działanie.

Jednym z powodów popularności herbicydu zawierającego glifosat jest deklarowany przez producenta brak toksyczności dla człowieka. Opiera się na założeniu, że glifosat działa jedynie na organizmy, które posiadają szlak szikimowy. Szlak szikimowy odgrywa ważną rolę w syntezie związków aromatycznych u roślin. Tą drogą powstają aminokwasy aromatyczne: fenyloalanina, tyrozyna, tryptofan wykorzystywane przez rośliny wyższe jako składniki budulcowe białek oraz jako prekursory metabolitów wtórnych, np. lignin (odmiana błonnika).

Glifosat i człowiek

Ponieważ szlak ten posiadają rośliny, a człowiek nie, teoretycznie wydaje się, że glifosat dla człowieka nie stanowi niebezpieczeństwa. Potwierdzają to rosnące granice normy obecności resztek glifosatu w żywności oraz brak regularnych badań jego zawartości w wodzie pitnej i jedzeniu.

Pierwszy na potencjalną szkodliwość glifosatu dla człowieka zwrócił uwagę Antoniou ze swoim zespołem, który sugerował potencjalną teratogenność (szkodliwe działanie na płód) glifosatu. Potem pojawiły się kolejne doniesienia potwierdzające te przypuszczenia. Zwracano także uwagę na znaczenie adjuwantów (substancji dodatkowych) obecnych w herbicydzie poza samym glifosatem, które na zasadzie synergii potęgowały swoje szkodliwe działanie.

Podkreślano też, że wymagany minimalny okres obserwacji substancji chemicznej pod kątem jej bezpieczeństwa wynosi 3 miesiące. Działania niepożądane glifosatu zwykle pojawiały się dopiero później.

Sposoby oddziaływania glifosatu na oganizm

W tej chwili jest niemal pewne, że glifosat nie pozostaje obojętny dla zdrowia człowieka. Istnieje kilka możliwych mechanizmów takiego działania.

1.Szlak szikimowy- czy to rzeczywiście nie nasz problem?

To, że człowiek nie posiada szlaku szikimowego, w który ingeruje glifosat, nie podlega wątpliwości. Ale posiadają go bakterie zamieszkujące nasz przewód pokarmowy, czyli mikrobiota.

O znaczeniu mikrobioty jelitowej dla zdrowia człowieka można przeczytać TUTAJ

W tym znaczeniu glifosat można traktować jako antybiotyk o szerokim spektrum działania, który niszczy bakterie jelitowe. Szczególnie wrażliwy na jego działanie jest Lactobacillus. Natomiast bakterie chorobotwórcze, np. Clostridia czy Salmonella cechują się większą opornością na jego działanie. Mało tego, bakterie takie jak Pseudomonas mogą wykorzystywać glifosat jako źródło substancji odżywczych potrzebnych do wzrostu.

Poprzez taki wpływ na bakterie produkcja wielu aktywnych substancji kluczowych dla zdrowia człowieka zależy od niezaburzonego działania szlaku szikimowego. Należą do nich serotonina, melatonina, melanina, epinefryna, dopamina, hormony tarczycy, kwas foliowy, koenzym Q, witamina K, witamina E.

2. Mangan

Wpływ glifosatu na szlak szikimowy częściowo jest spowodowany wiązaniem manganu, który jest konieczny do działania kluczowego enzymu na początkowym etapie tego szlaku. Prawdopodobnie podobne zjawisko wiązania manganu zachodzi w obecności glifosatu w przewodzie pokarmowym ssaków, co skutkuje jego upośledzonym wchłanianiem. Potwierdziło to badanie przeprowadzone w Danii na krowach karmionych paszą modyfikowaną oporną na działanie glifosatu, u których stwierdzono wyraźnie niższy poziom manganu.

Mangan należy do pierwiastków śladowych, ze znaczenia którego rzadko zdajemy sobie sprawę. Niezbędny jest natomiast w wielu procesach zachodzących w organizmie człowieka. Odgrywa rolę w ochronie przed stresem oksydacyjnym, jest konieczny do syntezy glutaminy, wpływa na rozwój kośćca, jakość nasienia i inne. Jego nadmiar jest jednak neurotoksyczny.

Mangan jest potrzebny nie tylko człowiekowi. Niektóre bakterie, jak Lactobacilli używają manganu do ochrony przed stresem oksydacyjnym. Stąd potrzebują go więcej niż inne gatunki bakterii. Stwierdzono natomiast, że w obecności glifosatu jego dostępność spada o połowę.

Regulacją ilości manganu w krążeniu steruje wątroba, w której mangan zostaje związany z żółcią. Ta z kolei, gdy już znajdzie się w przewodzie pokarmowym, staje się nowym źródłem manganu dla bakterii jelitowych. Tyle, że produkcja żółci opiera się na enzymach CYP, które mogą być zablokowane przez glifosat.

3.Inaktywacja cytochromu p 450 (CYP)

Stwierdzono, że glifosat o 50% zmiejsza aktywność CYP w wątrobie w porównaniu do grupy kontrolnej. Enzym ten bierze udział w procesach detoksyfikacji różnych substancji chemicznych, z którymi mamy kontakt każdego dnia. Jego niewydolność powoduje, że organizm nie radzi sobie z usuwaniem toksyn, które kumulują się i wywierają swój szkodliwy efekt na organizm.

4.Zaburzona produkcja żółci

Mangan stymuluje syntezę cholesterolu w wątrobie, szczególnie dlatego, że pochodzące od niego kwasy żółciowe są potrzebne do wiązania manganu i jego powtórnego transportu do jelita. Ale do tego potrzebny jest sprawnie działający układ enzymów CYP. W sytuacji nadmiaru manganu, zarówno mangan jak i cholesterol gromadzą się w wątrobie osiągając toksyczne wartości, chyba że znajdzie się alternatywna droga opuszczenia wątroby. W przypadku cholesterolu może to być produkcja i uwolnienie do krążenia dużych ilości LDL.

6.Zwiększone przyswajanie arsenu i aluminium

Zasadnicze znaczenie obecności glifosatu w przewodzie pokarmowym opiera się na wiązaniu z metalami. Ale tak jak w przypadku manganu powoduje zmniejszoną jego przyswajalność, tak w przypadku arsenu czy aluminium, wiązanie ułatwia jego dłuższe przebywanie w przewodzie pokarmowym i lepsze przyswajanie.

Dodatkowo badany jest możliwy wpływ glifosatu na dysfunkcję mitochondriów (centrum energetycznego komórki) czy glikację białek.

Choroby i zjawiska powiązane ze stosowaniem glifosatu

Uczciwie trzeba przyznać, że najwięcej danych o potencjalnym wpływie glifosatu na organizm ludzki pochodzi wyłącznie z pracy Samsela i Seneffa. Wiążą oni ekspozycję na glifosat z wieloma chorobami przewlekłymi, m.in.:

  • nowotworami
  • cukrzycą
  • uszkodzeniami układu nerwowego
  • otyłością
  • astmą
  • osteoporozą
  • zaburzeniami płodności i defektami płodu
  • celiakią
  • nasilającym się zjawiskiem oporności bakterii chorobotwórczych na działanie antybiotyków

Zarzuca się im jednak formułowanie wniosków wyłącznie na podstawie przesłanek, a nie na twardych dowodach. O te jednak nie będzie łatwo. Po pierwsze, wydaje się, że nie wszyscy są nimi zainteresowani, a po drugie- nie będzie łatwo skonstruować badanie oceniające bezpieczeństwo glifosatu, skoro efekty jego działania mogą pojawić się dopiero w kolejnym pokoleniu. Już teraz jednak agenda WHO, Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (International Agency for Research on Cancer -IARC), zakwalifikowała glifosat do grupy możliwych karcynogenów (substancji sprzyjających powstaniu nowotworów) dla człowieka.

Podsumowanie

Zdaję sobie sprawę, że na ostateczny werdykt odnośnie bezpieczeństwa glifosatu jeszcze poczekamy. Ale biorąc pod uwagę łatwy dostęp do preparatów zawierających glifosat, jego wszechobecność, długie utrzymywanie się w środowisku oraz możliwe działanie szkodliwe warto temat obserwować i zająć stanowisko już dziś.

Wiem, że nie jestem w stanie usunąć go całkowicie ze swojego otoczenia. Ale w moim ogrodzie nie ma dla niego miejsca.


Literatura:

  1. Anthony Samseland Stephanie Seneff. Glyphosate, pathways to modern diseases III: Manganese, neurological diseases, and associated pathologies. Surg Neurol Int. 2015; 6: 45. Published online 2015 Mar 24. doi:  4103/2152-7806.153876
  2. Robin Mesnage i wsp. Facts and Fallacies in the Debate on Glyphosate Toxicity. Front Public Health. 2017; 5: 316. Published online 2017 Nov 24. doi: 3389/fpubh.2017.00316
  3. Urszula Guzik, Danuta Wojcieszyñska, Piotr Jaroszek. Biosynteza kwasu galusowego i jego zastosowanie. BIOTECHNOLOGIA 1 (88) 119-131 2010
Celiakia i bakterie czyli o zaburzeniach mikrobioty u pacjentów z celiakią

Celiakia i bakterie czyli o zaburzeniach mikrobioty u pacjentów z celiakią

W ostatnich latach zainteresowanie ludzką mikrobiotą sięgnęło zenitu. Wiemy, że te bakterie i inne drobnoustroje zamieszkujące nasz przewód pokarmowy, to już nie niechciana konieczność, ale ważny partner utrzymujący nasz organizm w zdrowiu. Nie tylko bowiem bierze udział i reguluje wiele procesów związanych z fizjologią, ale też odgrywa ważną rolę w rozwoju i właściwej pracy układu odpornościowego.

W przypadku zaburzeń w obrębie mikrobioty pojawiają się kłopoty. Szczególnie w obecności określonego zestawu genów, który zwiększa podatność na pewne choroby. Wtedy też połączenie zaburzeń mikrobioty i genów tworzy mieszankę, która prowadzi do choroby.

Tak dzieje się w przypadku chorób autoimmunologicznych, do których również należy celiakia.

Czy przyczyną celiakii jest tylko gluten?

Celiakia należy do chorób o podłożu autoimmunologicznym. Cechuje ją stan zapalny w jelicie cienkim oraz występowanie objawów jelitowych i pozajelitowych. Pomimo, że wiele już wiemy na temat tej choroby, wciąż jest wiele znaków zapytania, m.in. dlaczego choroba występuje coraz częściej.

Chociaż podatność genetyczna pełni ważną rolę w rozwoju tej choroby (przypadki zachorowań u osób bez HLA- DQ2/ DQ8 praktycznie się nie zdarzają), nie wszyscy nosiciele chorują. Znaczenie więc mają czynniki środowiskowe, do których należy gluten obecny w jedzeniu. Ale zachorowania występują zwykle wiele lat po wprowadzeniu glutenu do jadłospisu, więc to nie on sam odpowiada za rosnącą liczbę świeżych zachorowań.

A może winne są bakterie?

Już kilka badań wykazało nieprawidłowości w zakresie mikrobioty jelitowej u pacjentów z celiakią, chociaż trwają dyskusje, czy to one są przyczyną choroby czy raczej jej następstwem. Co ciekawe, ścisła dieta bezglutenowa nie zawsze koryguje te zaburzenia.

Mikrobiota może wpływać na rozwój celiakii w następujący sposób:

– bierze udział w trawieniu białek glutenowych z utworzeniem toksycznych lub dobrze tolerowanych peptydów; te z kolei pomagają nabyć tolerancję na antygeny wprowadzone droga pokarmową

– wpływa na szczelność bariery jelitowej poprzez uwolnienie zonuliny i ekspresję połączeń ścisłych

– pobudza dojrzewanie nabłonka jelitowego

– reguluje aktywność układu immunologicznego poprzez ekspresję cytokin i białek działających pro- lub przeciwzapalnie

Co wpływa na skład mikrobioty?

W życiu człowieka istnieje kilka przełomowych momentów, które wpływają na późniejszy skład mikrobioty. Należą do nich sposób porodu oraz karmienie piersią. Poprzez poród drogami natury matka przekazuje przyjazne bakterie (Lactobacilli, Prevotela, Bifidobacteria) swojemu dziecku, a oligosacharydy obecne w mleku matki wspierają ich przetrwanie w przewodzie pokarmowym dziecka i dalszy rozwój. Nie dziwi więc, że celiakię częściej stwierdza się u dzieci urodzonych drogą cesarskiego cięcia. Natomiast przedłużone karmienie piersią oraz wprowadzenie glutenu do diety małego dziecka w okresie karmienia piersią może chronić dziecko przed zachorowaniem na celiakię.

Nie potwierdzają tej zależności jednak wszystkie obserwacje i sprawa nie wygląda tak prosto, jak to początkowo sądzono. Gdy przebadano 164 niemowląt z celiakią wśród najbliższych członków rodziny (De Palma i wsp.) stwierdzono, że to nie sposób karmienia dziecka, ale jednak nosicielstwo genów predysponujących do celiakii miało najsilniejszy wpływ na niekorzystne zmiany mikrobioty- obserwowano zmniejszenie ilości Bifidobakterii, a zwiększenie Bacterioides fragilis i Staphylococccus.

Ta sama grupa przebadała 22 niemowląt karmionych piersią z celiakią wśród najbliższych członków rodziny stwierdzając zwiększoną ilość nieprzyjaznych bakterii w kale tych dzieci w porównaniu do dzieci bez genów predysponujących do celiakii. Wyniki te świadczą o wpływie genotypu na skład mikrobioty.

Dodatkowo istnieją dane świadczące o zmniejszonej zawartości bakterii Bifidobacterium i Bacterioides oraz przeciwciał IgA w mleku karmiących matek z celiakią, co z kolei wpływa na skład mikrobioty u dziecka. Może to również oznaczać, że karmienie piersią przez matkę z celiakią nie chroni dziecka przez zachorowaniem. Temat ten jednak wymaga dalszych badań.

Innym ważnym czynnikiem wpływającym na skład mikrobioty są antybiotyki., które zdecydowanie niekorzystnie wpływają na skład mikrobioty. Zaobserwowano zależność między stosowaniem antybiotyków a rozwojem celiakii w przyszłości.

Mikrobiota u pacjentów z celiakią

Gdy porównano kały dzieci z aktywną celiakią, z celiakią, ale leczonych dietą bezglutenową oraz zdrowych, stwierdzono zmniejszenie Lactobacilli w grupie dzieci chorych, podczas gdy prawidłowy wynik uzyskano w grupie dzieci zdrowych i tych, które już leczono dietą. Ale posługując się specjalistycznym badaniem stwierdzono, że jedynie w grupie dzieci zdrowych występowała dostateczna ilość krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych SCFA (więcej o ich znaczeniu przeczytasz TUTAJ).

Na podstawie kilku badań ustalono, że mikrobiota pacjentów z celiakią charakteryzuje przewaga Bacterioides, E. coli, Proteobacteria, Staphylococcus, a niedobór Bifidobacterium i Lactobacillus.

Niestety dieta, nawet długo trwająca, nie usuwa całkowicie tych zaburzeń.

Ciekawe jest także, że mikrobiota może mieć wpływ na to, jakie objawy celiakii wystąpią u danego chorego, tzn. inne bakterie stwierdza się u chorych z objawami ze strony p. pokarmowego, a inne u chorych z objawami ze strony innych narządów i układów. Także te nieprawidłowości mogą być przyczyną niepowodzeń w leczeniu pomimo ścisłej diety bezglutenowej.

Mikrobiota a dieta bezglutenowa

Jak wspomniałam powyżej dieta bezglutenowa tylko częściowo pomaga naprawić zaburzenia w obrębie mikrobioty- zmniejsza ilość niekorzystnie działających w nadmiarze Enterobacteria i Staphylococci, ale nie wpływa na zwiększenie Bifidobacteria i Lactobacilli ani zmniejszenie Bacterioides, Enterobacteriaceae i zjadliwych szczepów E. coli.

Ale musimy wiedzieć, że sama dieta bezglutenowa wpływa na skład mikrobioty. Już po miesiącu jej stosowania zmniejsza się liczba Bifidobacteria, a zwiększa Enterobacteriaceae i E. coli, co stwierdzono po przebadaniu 10 zdrowych ochotników. Gdy przeanalizowano jadłospis badanych osób nie stwierdzono istotnych różnic pod względem kalorii czy zawartości składników odżywczych. Jedyną różnicą była mniejsza ilość błonnika (fruktany) – głównego źródła pożywienia dla bakterii.

Probiotyki w celiakii

Jednym z palących zagadnień w badaniach nad celiakią jest możliwość zmniejszenia pobudzenia układu immunologicznego i stanu zapalnego w odpowiedzi na spożycie glutenu pod wpływem probiotyków. I tak Lindfors i wsp. stwierdzili, że szczepy Lactobacillus fermentum i Bifidobacterium lactis mogą zmniejszać szkodliwy wpływ glutenu poprzez zwiększenie szczelności bariery jelitowej w obecności białek gliadynowych. Z kolei Papista i wsp. badali wpływ probiotyków na rozwój nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten u myszy. Stwierdzili, że szczep Saccharomyces boulardii KK1 rozkłada toksyczne białka gliadynowe, a spożywanie probiotyków zawierających ten szczep zmniesza enteropatię (stan zapalny w jelicie) oraz produkcję cytokin prozapalnych. Podobne właściwości w innym badaniu wykazało stosowanie Bifidobacterium longum CECT 7347.

Podsumowanie

1.Zgodnie z obecnym stanem wiedzy zaburzenia mikrobioty mogą być przyczyną powstania choroby u pacjentów z określonym zestawem genów spożywających gluten.

2.Zaburzenia te mogą też przyczyniać się do niepowodzeń w leczeniu wyłącznie dietą bezglutenową.

3.Właściwa probiotykoterapia może być warunkiem nie tylko uzyskania remisji choroby, ale też chronić przed powikłaniami w sytuacjach przypadkowego spożycia glutenu.

Jeśli spodobał Ci się wpis i chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na blogu wraz z informacjami na temat zdrowia i odżywiania, zapisz się na bezpłatny newsletter:


Literatura:

1.Fernanda Cristofori , Flavia Indrio , Vito Leonardo Miniello, Maria De Angelis, Ruggiero Francavilla. Probiotics in Celiac Disease. Nutrients 2018, 10(12), 1824; doi:10.3390/nu10121824

2.Heather J. Galipeau i wsp. Intestinal Microbiota Modulates Gluten-Induced Immunopathology in Humanized Mice. Am J Pathol. 2015 Nov; 185(11): 2969–2982.

3.Maria Sellitto i wsp. Proof of Concept of Microbiome-Metabolome Analysis and Delayed Gluten Exposure on Celiac Disease Autoimmunity in Genetically At-Risk Infants. PLoS One. 2012; 7(3): e33387.

4.Cenit MC, Olivares M, Codoñer-Franch P, Sanz Y. Intestinal Microbiota and Celiac Disease: Cause, Consequence or Co-Evolution? Nutrients. 2015 Aug 17;7(8):6900-23. doi: 10.3390/nu7085314.

5.Elena F. Verdu, Heather J. Galipeau, and Bana Jabri. Novel players in coeliac disease pathogenesis: role of the gut microbiota. Nat Rev Gastroenterol Hepatol. Author manuscript; available in PMC 2016 Nov 9. Published in final edited form as: Nat Rev Gastroenterol Hepatol. 2015 Sep; 12(9): 497–506.
Published online 2015 Jun 9. doi: 10.1038/nrgastro.2015.90

6.Joanna Harnett, Stephen P. Myers, and Margaret Rolfe. Probiotics and the Microbiome in Celiac Disease: A Randomised Controlled Trial. Evid Based Complement Alternat Med. 2016; 2016: 9048574.
Published online 2016 Jul 21. doi: 10.1155/2016/9048574

7Francavilla R Clinical and Microbiological Effect of a Multispecies Probiotic Supplementation in Celiac Patients With Persistent IBS-type Symptoms: A Randomized, Double-Blind, Placebo-controlled, Multicenter Trial. J Clin Gastroenterol. 2018 Apr 23. doi: 10.1097/MCG.0000000000001023. [Epub ahead of print]